
Wystarczyło 10 minut, by stworzyć rockowe arcydzieło. Ten ponadczasowy hit od ponad pół wieku podbija serca słuchaczy 11 lipca 1975 roku światło dzienne ujrzał album „Fleetwood Mac”, znany również jako „The White Album”. To właśnie na nim znalazła się „Rhiannon” – utwór, który już w lutym 1976 roku
11 lipca 1975 roku światło dzienne ujrzał album „Fleetwood Mac”, znany również jako „The White Album”. To właśnie na nim znalazła się „Rhiannon” – utwór, który już w lutym 1976 roku został wydany jako drugi singiel i błyskawicznie podbił serca fanów. Cztery miesiące później piosenka dotarła do 11. miejsca na liście Billboard Hot 100, utrzymując się na niej przez imponujące 18 tygodni. Był to jeden z pierwszych wielkich sukcesów zespołu, który na zawsze odmienił ich karierę.
Za powstaniem „Rhiannon” kryje się niezwykła historia. Stevie Nicks, wokalistka i autorka tekstu, zdradziła, że inspiracją do napisania utworu była powieść „Triad” Mary Bartlet Leader z 1973 roku. „Przeczytałam to imię w powieści i pomyślałam: to naprawdę piękne imię” – wspominała Nicks w jednym z wywiadów. „Usiadłam, tap, tap, tap… i około 10 minut później napisałam ‘Rhiannon’”.
Dla Stevie Nicks piosenka była hołdem dla kobiecej siły i niezależności. „To po prostu opowieść o bardzo mistycznej kobiecie, której niezwykle trudno jest się do czegokolwiek przywiązać – i przez cały utwór jest podnosząca na duchu” – mówiła w rozmowie z Jimem Laddem w 1976 roku. „Chciałam, żeby utwór miał to uczucie unoszących się skrzydeł. Kiedy widzicie mewę, która się wznosi. To właśnie Rhiannon. Rhiannon – tak – ona się wznosi”.
Wydany w 1975 roku album „Fleetwood Mac” to prawdziwy kamień milowy w historii zespołu. To właśnie z tej płyty pochodzą takie hity jak „Rhiannon” czy „Landslide”. Album został dziewięciokrotnie pokryty platyną przez RIAA, a jego sprzedaż w samych Stanach Zjednoczonych przekroczyła 9 milionów egzemplarzy. Dla wielu fanów i krytyków to właśnie „The White Album” jest wzorem rockowej doskonałości i początkiem światowej kariery zespołu.
„Rhiannon” nie tylko podbiła listy przebojów, ale także wpłynęła na popkulturę w niespotykany sposób. Po premierze utworu w Stanach Zjednoczonych nastąpił prawdziwy boom na imię Rhiannon. Wcześniej praktycznie nieznane poza Walią, w 1977 roku znalazło się już na 418. miejscu najpopularniejszych imion dla dziewczynek w USA.
Dziś, ponad pół wieku po premierze, „Rhiannon” nie traci na popularności. W erze streamingu piosenka przekroczyła już 659 milionów odtworzeń na Spotify, a jej fragmenty regularnie pojawiają się w filmikach na TikToku i Instagramie.