
MPK Wrocław initiated a discussion about future tram seats, testing three eco-leather upholstered options. A significant number of passengers responded, indicating a preference for the old plastic, red, and contoured seats.
Skrót informacji
I dawno tak nie zaangażował facebookowiczów. 250 komentarzy w trzy doby (stan na g. 14:00 14 lipca) to wynik zdecydowanie powyżej MPK-owskiej średniej na Facebooku. Część wpisów pochodzi od MPK, które szybko odnosi się do argumentów, które padają w dyskusji.
Jeśli chcesz się włączyć w dyskusję na temat MPK-owskich foteli, to teraz jest dobry czas, a tu jest dobre miejsce:
Przeanalizowaliśmy komentarze i wniosek jest jeden: osoby, które wyraziły swoje opinie, w zdecydowanej większości nie chcą ekoskóry. Większość z nich chce powrotu do plastikowych foteli.
Młodszym czytelnikom przypomnimy, że chodzi o plastikowe, całkiem dobrze wyprofilowane siedzenia, które dominowały w tramwajach typu Konstal 105 (to te kanciaste dwuwagonikowe). Będzie też mowa o siedzeniach obitych socjalistyczną ekoskórą, czyli skajem. Taki materiał stosowany był w autobusach oraz starszych tramwajach Konstal 102 (obłych, przegubowych, nazywanych „cyklopami” przez pojedynczy reflektor z przodu).
Komunikacja miejska - plastikowe siedzenia. Nie ma sensu nic innego. Materiałowe siedzenia w komunikacji miejskiej we Wrocławiu wyglądają czasami bardzo źle. Każdy jest w stanie przebyć „podróż” w tramwaju na plastikowym krześle, nikomu się krzywda z tego powodu nie stanie, a łatwo to umyć i utrzymać czystość.
Takich głosów jest bardzo dużo. Do tego dochodzą wspomnienia z podróżowania latem w krótkich spodenkach, siedząc na skaju.
„Skóra ekologiczna” - ani skóra, ani ekologiczna... Cofnijcie się o 30 lat i przypomnijcie sobie, jak wyglądały siedzenia w autobusach MPK: Jelczach i Ikarusach. Kryte były skajem, latem parzyły i przyklejały się do gołych części ciała (nogi w krótkich spodenkach czy spódniczkach). To dopiero było obrzydliwe - mieć kontakt z takim materiałem!(...)
Gosia Gawin w komentarzu na Facebooku
Pani Małgorzata dodaje, że „tkanina welurowa jest OK. Dobrze się na niej siedzi i latem, i zimą”.
Przeciwnicy ekoskóry podkreślają również, że to obicie, które łatwo zniszczyć. Wspominają obite dermą fotele w dawnych pojazdach. „Wiecznie popisane, popękane, porozcinane(...). Nie wracajmy do tego!” – apeluje Paulina Krasińska-Sroka w komentarzu pod postem MPK.
Przeważającym argumentem w dyskusji jest kwestia utrzymania foteli w czystości. Jest poruszany temat pasażerów podróżujących w kiepskim stanie sanitarnym. Na plastikowych fotelach widać było zabrudzenia. MPK łatwo mogło je umyć czy nawet zdezynfekować.
Przeciwnicy ekoskóry mogą być – przynajmniej na razie – spokojni. To tylko test, w dodatku prowadzony na niewielką skalę. Trzy fotele obite ekoskórą zostały wstawione do jednego tramwaju, Pesy 2020 o numerze taborowym 3207.
Czy ten test i konsultacje oznaczają, że MPK planuje siedzeniową rewolucję?
Rozważamy - tylko rozważamy - scenariusz, w którym inne niż dotychczas stosowane fotele znajdą się w tramwajach Pesa 2010, które będą modernizowane. Na podjęcie decyzji mamy jeszcze rok. Jesteśmy ciekawi, jak na fotele z ekoskóry zapatrują się pasażerowie oraz istotne jest również to, jak nam się będzie z nimi pracowało, czyli jak będzie z ich trwałością i bieżącym, codziennym utrzymaniem.
Daniel Misiek, rzecznik prasowy MPK Wrocław
Zobacz również
Jednocześnie MPK nie daje nadziei na powrót plastikowych siedzeń. – Nie będzie powrotu do przeszłości ani do plastikowych, ani do drewnianych siedzeń, co niektórzy uczestnicy debaty również postulują – nie pozostawia złudzeń Daniel Misiek. – Plastikowe fotele mogły się sprawdzać w starych tramwajach, gdzie był jeden rząd siedzeń, ale są zbyt szerokie, aby zmieściły się w dwóch rzędach, a częściowo taki jest układ w nowych modelach tramwajów. Zdaniem niektórych te stare plastikowe były wygodne właśnie dlatego, że były wyprofilowane, a gdyby je zwęzić, to straciłyby tę cechę. Byłyby twarde, wąskie, a zatem bardzo niewygodne.
MPK w postach odpowiada, że dzisiejsza ekoskóra to coś zupełnie innego – w dotyku i wyglądzie – niż derma, skaj na fotelach Ikarusów czy Jelczy. Co do odporności na wandali takiego materiału w wersji stosowanej w transporcie, to doświadczeń na razie brak.
MPK Wrocław nie ukrywa, że inspiracją do przetestowania ekoskóry była prezentowana we Wrocławiu praska Skoda 52T. Ten tramwaj, jak inne kursujące po stolicy Czech, ma siedzenia obite ekoskórą.
– Są bardzo wygodne, a dało nam do myślenia to, że skoro sprawdzają się w tak dużym mieście, jak Praga, to warto je przetestować we Wrocławiu – mówi Daniel Misiek z MPK.
Jak bardzo ekoskóra jest eksploatowana w Pradze? Praskie tramwaje (tylko tramwaje, bez metra i autobusów) przewożą średnio ponad milion pasażerów dziennie. To niemal dwa razy więcej niż cała wrocławska komunikacja zbiorowa (autobusy i tramwaje).
Jaka będzie przyszłość siedzeń we wrocławskich tramwajach, nie jest przesądzone. Pewne jest jedno: sentyment do plastikowych czerwonych siedzeń jest bardzo duży.
Zobacz również
[
Najnowocześniejsza Skoda była we Wrocławiu. Jakie zrobiła wrażenie?
otworzy się w nowej karcie](https://www.wroclaw.pl/komunikacja/najnowoczesniejsza-skoda-byla-we-wroclawiu-jakie-zrobila-wrazenie)
[
Jak zmieniają się wrocławskie tramwaje? Dane, analiza, zestawienia
otworzy się w nowej karcie](https://www.wroclaw.pl/komunikacja/jak-zmieniaja-sie-wroclawskie-tramwaje-juz-trzy-czwarte-wozow-z-niska-podloga)
Źródło: wroclaw.pl - Komunikacja