RAK
    Marcin Borys odchodzi z KO i idzie do prokuratury donieść na Kupaja

    Marcin Borys odchodzi z KO i idzie do prokuratury donieść na Kupaja

    3584 odsłon
    Dolnośląskie

    Marcin Borys odchodzi z KO i idzie do prokuratury donieść na Kupaja

    Dodaj komentarz

    Marcin Borys potwierdza odejście z Koalicji Obywatelskiej

    To już nie są nieoficjalne informacje ani polityczne spekulacje. Marcin Borys potwierdził nam, że opuści Koalicję Obywatelską.

    Potwierdzam, że opuszczę Koalicję Obywatelską. Powody tej decyzji zostaną przedstawione podczas środowej konferencji prasowej – przekazał nam Marcin Borys. Radny zapowiedział również kolejny krok, który może wywołać duże poruszenie w legnickiej polityce. Borys poinformował, że zamierza złożyć do prokuratury zawiadomienie dotyczące prezydenta Legnicy Macieja Kupaja.

    Na tym etapie nie ujawnił, czego dokładnie ma ono dotyczyć ani jakie materiały zamierza przekazać śledczym. Zaznaczył, że szczegóły przedstawi podczas konferencji prasowej.

    Konferencja została zaplanowana na środę, 22 lipca, na godz. 11 przed budynkiem Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego we Wrocławiu. Obok Marcina Borysa ma wystąpić Marek Woch, lider Bezpartyjnych Samorządowców i były kandydat na prezydenta Polski.

    Współpraca z Markiem Wochem trwa już od pewnego czasu

    Polityczne zbliżenie Marcina Borysa do środowiska Marka Wocha nie jest całkowitym zaskoczeniem. Radny został wcześniej dolnośląskim pełnomocnikiem inicjatywy referendalnej „10 pytań do obywatela”, promowanej przez Bezpartyjnych Samorządowców.

    Borys odpowiadał w regionie między innymi za organizację zbiórki podpisów. Już wtedy pojawiały się pytania, czy jego zaangażowanie w projekt innego środowiska politycznego można pogodzić z dalszą działalnością w Koalicji Obywatelskiej.

    Teraz potwierdzone odejście z KO może oznaczać znacznie szerszą współpracę z Bezpartyjnymi Samorządowcami . Jej oficjalna forma oraz dalsze polityczne plany radnego mają zostać ogłoszone podczas środowego wystąpienia.

    Konflikt narastał po odwołaniu Borysa z MPK

    Marcin Borys jest radnym Sejmiku Województwa Dolnośląskiego. Kierował Miejskim Przedsiębiorstwem Komunikacyjnym w Legnicy. Na początku kwietnia został odwołany ze stanowiska prezesa miejskiej spółki.

    Rada nadzorcza MPK informowała wówczas o utracie zaufania i zastrzeżeniach dotyczących sposobu zarządzania przedsiębiorstwem. Borys odrzucał przedstawiane mu zarzuty i przekonywał, że jego odwołanie miało podłoże polityczne.

    Po zakończeniu audytu w MPK spółka poinformowała o przygotowywaniu zawiadomień o możliwości popełnienia przestępstwa . Nie przedstawiono jednak publicznie pełnego raportu ani szczegółowej treści planowanych zawiadomień. Borys uznał zarzuty za bezpodstawne i zapowiedział obronę swojego dobrego imienia.

    Zapowiedź zawiadomienia dotyczącego Macieja Kupaja pokazuje, że spór pomiędzy byłym prezesem MPK a władzami Legnicy wchodzi w nową faz ę. Na razie nie wiadomo, jaki konkretnie zarzut lub zdarzenie Borys zamierza opisać prokuraturze.

    Odejście Marcina Borysa będzie dla dolnośląskiej Koalicji Obywatelskiej problemem politycznym i wizerunkowym. Nie oznacza automatycznie zmiany większości w sejmiku, ale każdy mandat może mieć znaczenie podczas trudniejszych głosowań i negocjacji pomiędzy klubami.

    Kluczowe będzie również to, czy Borys pozostanie radnym niezrzeszonym, dołączy do istniejącego klubu, czy podejmie próbę stworzenia nowej grupy radnych.

    Środowa konferencja ma przynieść odpowiedzi na trzy najważniejsze pytania: dlaczego Marcin Borys opuszcza Koalicję Obywatelską, z kim zamierza dalej współpracować oraz czego będzie dotyczyć zapowiadane przez niego zawiadomienie do prokuratury w sprawie prezydenta Legnicy.

    Co sądzisz na ten temat?

    komentarz (1)

    Dodaj komentarz

    Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu . Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

    OSTATNIE KOMENTARZE

    Trzęsienie ziemi w dolnośląskiej polityce?

    Pan Borys często chwalił się, że rozmawia po Aramejsku - widać głosy mu podpowiedziały. Problem nie stanowi jego zwolnienie z MPK tylko dlaczego tak długo tam szkodził, gdzie była rada nadzorcza ? Najważniejsze - ludzie nie zmieniają się z dnia na dzień więc kto odpowiada za umieszczenie go na listach wyborczych i na stanowisku w MPK. Nawiasem niech podadzą ile dni radny był w pracy.

    Kubuś

    08:30, 2026-07-20

    Bociania wygrała w LBO, ale wciąż czeka na remont

    Jacy rządzący i radni takie miasto tyle w temacie!

    Vffg

    00:23, 2026-07-20

    Możliwe burze, ulewy i grad nad Legnicą

    I bez pożyczonego robota.

    Kubuś kapuś

    20:16, 2026-07-19

    Bociania wygrała w LBO, ale wciąż czeka na remont

    A co z szutrową ulicą Bieniowicką? W połowie należącą do Pątnowa, w połowie do Legnicy? Ulica jednokierunkowa, a jeżdżą pod prąd, jak chcą: kurierzy, ciągniki, samochody LPGiK, osobowe... pomimo ustawionych kamer przy wlocie! Sprawdza to ktoś te nagrania, czy to tylko atrapy?

    Jam

    19:56, 2026-07-19


    Źródło: LCA.pl (Legnica)

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era