RAK
    Lubinianie oddali hołd ofiarom

    Lubinianie oddali hołd ofiarom

    1242 odsłon
    Lubinianie oddali hołd ofiarom

    Msza święta, modlitwa, złożenie kwiatów i zapalenie zniczy pod Pomnikiem Pamięci Ofiar Ludobójstwa na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej – w ten sposób mieszkańcy Lubina uczcili 83. rocznicę rzezi wołyńskiej oraz Narodowy Dzień Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA

    Msza święta, modlitwa, złożenie kwiatów i zapalenie zniczy pod Pomnikiem Pamięci Ofiar Ludobójstwa na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej – w ten sposób mieszkańcy Lubina uczcili 83. rocznicę rzezi wołyńskiej oraz Narodowy Dzień Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej.

    11 lipca przypada rocznica tzw. krwawej niedzieli z 1943 roku, kiedy w około stu miejscowościach na Wołyniu doszło do największej fali mordów na Polakach. Była to kulminacja trwających od początku 1943 roku zbrodni i wypędzeń, w wyniku których na Wołyniu i w Galicji Wschodniej życie straciło około 100 tysięcy Polaków, a setki tysięcy kolejnych zostały zmuszone do opuszczenia swoich domów.

    Lubińskie obchody rozpoczęły się mszą świętą w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa. Następnie uczestnicy przeszli pod Pomnik Pamięci Ofiar Ludobójstwa na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej, gdzie złożono kwiaty i zapalono znicze.

    – Nie wyobrażam sobie, żebyśmy nie pielęgnowali tej pamięci, żebyśmy nie pamiętali – mówi starosta lubiński Paweł Kleszcz. – Cały czas oczekujemy na to, że odbędą się ekshumacje. Że Polak z Ukraińcem, człowiek z człowiekiem będą mogli się pojednać. Nie polityk z politykiem, tylko ludzie – podkreśla.

    Starosta przypomniał również, że tylko podczas wydarzeń z 11 i 12 lipca 1943 roku zginęło od 10 do 12 tysięcy bezbronnych Polaków, a w całej zbrodni życie straciło ponad 100 tysięcy osób. 

    O znaczeniu pielęgnowania pamięci mówiła także przewodnicząca rady powiatu lubińskiego Jadwiga Musiał.

    – To jedno z tych wydarzeń, które wywołuje ogromne emocje i wzruszenia. Piękne jest to, że ludzie pamiętają i kultywują pamięć o tych wydarzeniach pomimo upływającego czasu i tylu minionych lat – zauważa.

    W uroczystościach uczestniczyli również przedstawiciele środowisk kresowych i kombatanckich. Henryk Rusewicz, przewodniczący Powiatowej Rady Kombatantów, zwracał uwagę, że pamięć o ofiarach powinna iść w parze z możliwością ich godnego pochówku.

    – To był bezprecedensowy akt ludobójstwa na mieszkańcach naszych Kresów Wschodnich. Szczególnie ważne jest, żeby odnaleźć szczątki tych pomordowanych ludzi i godnie ich pochować – podkreśla. Jak dodaje, do dziś nie wszędzie możliwe jest prowadzenie prac ekshumacyjnych, dlatego wiele ofiar nadal spoczywa w nieoznaczonych miejscach.

    Narodowy Dzień Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej obchodzony jest 11 lipca, w rocznicę wydarzeń określanych jako krwawa niedziela. Tego dnia Polacy w całym kraju oddają hołd ofiarom jednej z najtragiczniejszych kart historii II wojny światowej.


    Źródło: Lubin Portal Miasta (lubin.pl)

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?