
Czarne kreacje na ślubie Taylor Swift . Irena Kamińska-Radomska grzmi Miniony weekend upłynął pod znakiem wielkiego ślubu Taylor Swift i Travisa Kelce’ego. Na uroczystości pojawiły się setki znanych gości, a wśród nich Jennifer Lopez w czarnej kreacji z materiałowym gorsetem i skórzaną spódnicą, Ci
Na ślubie Taylor Swift i Travisa Kelce’ego zjawiła się cała plejada celebrytów. Część z nich przybyła na tę uroczystość w czarnych kostiumach. Irena Kamińska-Radomska podkreśla: to ogromne faux-pas. „Gwiazdom czasami wydaje się, że ‘im wszystko wypada’. Nie, nie wypada” – powiedziała specjalistka od savoir-vivre’u.

Jennifer Lopez w czarnej kreacji na ślubie Taylor Swift, źródło: Shutterstock
Czarne kreacje na ślubie Taylor Swift. Irena Kamińska-Radomska grzmi
Miniony weekend upłynął pod znakiem wielkiego ślubu Taylor Swift i Travisa Kelce’ego. Na uroczystości pojawiły się setki znanych gości, a wśród nich Jennifer Lopez w czarnej kreacji z materiałowym gorsetem i skórzaną spódnicą, Cindy Crawford oraz jej córka Kaia Gerber – również w czerni. Choć stylizacje gwiazd przyciągnęły uwagę mediów, nie wszystkim przypadły do gustu. Irena Kamińska-Radomska, specjalistka od savoir-vivre’u, w rozmowie z Plejadą podkreśliła, że czerń jest kolorem, który nie powienien pojawiać się na ślubie.
Biel i jej pochodne zarezerwowane są dla panny młodej. Przyjście w czerni to ogromne faux-pas. Nie wypada wybierać również czerwonych, seksownych kreacji. Na weselu i ślubie ma błyszczeć panna młoda i koniec.
Dlaczego czerń jest tak źle widziana na ślubie? Odpowiedź ekspertki jest jednoznaczna: „To niewątpliwie jest zróżnicowane kulturowo. W cywilizacji łacińskiej czerń jest kolorem żałobnym. W związku z tym, jeżeli mówimy o jakichkolwiek ceremoniach innych niż pogrzeb, to nie powinno się wybierać czarnego koloru”
Wśród stylizacji gwiazd pojawiły się także sukienki z elementami skóry. Jak komentuje to ekspertka? „Koronki na takie wydarzenie możemy jak najbardziej zaakceptować. Sukienki z elementami skóry lub ze skóry to strój casual, znajdujący się na najniższym szczeblu dress code'u. Nawet jeżeli ta skórzana sukienka czy jakaś inna stylizacja miałaby kosztować kilkadziesiąt tysięcy dolarów. Jest to po prostu nieodpowiednie” - tłumaczy Irena Kamieńska Radomska.
Czy gwiazdy mogą pozwolić sobie na więcej? Ekspertka rozwiewa wątpliwości:
Gwiazdom czasami wydaje się, że „im wszystko wypada”. Nie, nie wypada.
- Są takimi samymi zjadaczami chleba jak każdy inny człowiek. I tak samo powinni dostosować się do okoliczności. Dodam na koniec, że osoba, która jest dobrze ubrana, to nie ta, która jest wystylizowana za nie wiadomo jakie pieniądze, tylko ta, której kreacja jest dostosowana pod każdym względem: okoliczności, urody, pory dnia, roku” – podsumowała.