RAK
    Leczenie kanałowe: mniej strachu, więcej faktów

    Leczenie kanałowe: mniej strachu, więcej faktów

    1026 odsłon
    Leczenie kanałowe: mniej strachu, więcej faktów

    Leczenie kanałowe nie jest wyrokiem dla zęba, lecz szansą na jego uratowanie. Stosuje się je, gdy stan zapalny lub zakażenie obejmuje miazgę, czyli tkankę znajdującą się wewnątrz zęba. Do jej uszkodzenia dochodzi m.in. wskutek głębokiej próchnicy albo urazu.

    Problem może powodować silny ból, tkliwość przy nagryzaniu lub zmianę koloru zęba, ale nie zawsze daje wyraźne sygnały. Czasem pacjent nie odczuwa dolegliwości, a zmianę wykrywa dopiero badanie kontrolne i zdjęcie RTG.

    W uproszczeniu leczenie kanałowe polega na usunięciu zainfekowanej miazgi z komory i kanałów korzeniowych, a następnie na ich oczyszczeniu, szczelnym wypełnieniu oraz odbudowie korony zęba

    prof. Katarzyna Skośkiewicz-Malinowska, kierownik Katedry i Zakładu Stomatologii Zachowawczej z Endodoncją UMW.

    Leczenie endodontyczne wymaga precyzji i dobrego planu. Lekarz ocenia stan zęba, jego anatomię oraz możliwość późniejszej odbudowy. W wielu przypadkach zabieg można przeprowadzić podczas jednej wizyty, ale czasem potrzebnych jest ich więcej. Nie oznacza to zbędnego przedłużania terapii – sposób leczenia zależy od konkretnej sytuacji.

    prof. Katarzyna Skośkiewicz-Malinowska

    prof. Katarzyna Skośkiewicz-Malinowska

    Współczesna endodoncja korzysta z mikroskopu, zdjęć RTG i, w uzasadnionych przypadkach, tomografii CBCT. Narzędzia te pomagają ocenić przebieg kanałów i stan tkanek wokół korzenia, a tym samym lepiej zaplanować leczenie. Tomografia nie jest jednak potrzebna każdemu pacjentowi.

    Samo wypełnienie kanałów nie kończy procesu. Ząb wymaga szczelnej, trwałej odbudowy. Tymczasowe wypełnienie nie powinno pozostawać zbyt długo, ponieważ nieszczelność może sprzyjać ponownej infekcji.

    Wielu pacjentów najbardziej obawia się bólu. Dzięki znieczuleniu zabieg zwykle można przeprowadzić komfortowo. Trudniej bywa przy ostrym stanie zapalnym, dlatego z bólem zęba nie warto zwlekać.

    Nie każdy ząb da się uratować i czasem konieczna jest ekstrakcja. Nie powinna być jednak traktowana jako automatycznie prostsza alternatywa. Jeśli istnieje realna szansa na zachowanie własnego zęba, warto ją rozważyć. Po usunięciu zęba należy omówić z dentystą uzupełnienie braku, ponieważ luka może utrudniać gryzienie i sprzyjać przesuwaniu sąsiednich zębów.

    Po leczeniu ząb może być przez kilka dni tkliwy, zwłaszcza przy nagryzaniu. Nie musi to oznaczać niepowodzenia terapii. Jeśli ból się nasila, wraca po czasie albo pojawia się obrzęk, trzeba skontaktować się ze stomatologiem. Zęby leczone kanałowo wymagają też kontroli w terminach zaleconych przez lekarza, czasem obejmuje ona wykonanie zdjęcia RTG.

    Najlepszym sposobem na ograniczenie ryzyka leczenia kanałowego pozostaje profilaktyka: regularne przeglądy, higiena jamy ustnej i szybkie leczenie pojawiających się ubytków.

    Fakty i mity

    Mit 1: Lepiej wyrwać ząb niż leczyć kanałowo.Fakt: Jeśli ząb można uratować, zwykle warto zachować własne uzębienie. Po ekstrakcji często potrzebne jest uzupełnienie braku.

    Mit 2: Leczenie kanałowe zatruwa organizm.Fakt: Celem zabiegu jest usunięcie zakażonej tkanki i ograniczenie źródła infekcji. Prawidłowo wykonane leczenie kanałowe nie wywołuje chorób ogólnoustrojowych.

    Mit 3: Kanałówka zawsze bardzo boli.Fakt: Dzięki znieczuleniu zabieg zwykle można przeprowadzić bez bólu, choć po leczeniu może wystąpić krótkotrwała tkliwość.

    Mit 4: Jeśli ząb nie boli, nie wymaga leczenia.Fakt: Zmiany mogą rozwijać się bezobjawowo i zostać wykryte dopiero podczas badania lub na zdjęciu RTG.

    Mit 5: Po wypełnieniu kanałów leczenie jest zakończone.Fakt: Potrzebna jest jeszcze szczelna odbudowa korony zęba.

    Mit 6: Zdjęcia RTG podczas leczenia są zbędne.Fakt: Obrazowanie pomaga rozpoznać problem, zaplanować zabieg i ocenić efekt leczenia.

    Mit 7: Ząb po leczeniu kanałowym jest bezużyteczny.Fakt: Dobrze przeleczony i odbudowany ząb może funkcjonować przez wiele lat.

    3 pytania do eksperta: dr Dominik Tokarczuk, endodonta i asystent w Katedrze i Zakładzie Stomatologii Dziecięcej i Stomatologii Przedklinicznej UMW.

    Po co w leczeniu kanałowym wykonuje się zdjęcia RTG albo tomografię?– W endodoncji nie wszystko da się zobaczyć gołym okiem. Zdjęcia pozwalają ocenić przebieg kanałów, ich opracowanie i wypełnienie oraz stan kości wokół korzenia. Tomografia daje obraz trójwymiarowy, pomocny przy trudnej anatomii.

    Czy po leczeniu kanałowym ząb zawsze ciemnieje?– Nie zawsze. Przy prawidłowym leczeniu i nowoczesnych materiałach ryzyko przebarwienia jest dużo mniejsze niż dawniej. Ciemnienie częściej dotyczy zębów leczonych starszymi metodami albo sytuacji, gdy wewnątrz pozostały tkanki lub materiały sprzyjające przebarwieniom. Jeśli kolor się zmieni, można poprawić estetykę, np. wybielaniem wewnętrznym.

    Czy przy leczeniu kanałowym zawsze potrzebny jest antybiotyk?– Nie. W większości przypadków antybiotyk nie jest potrzebny, bo podstawą leczenia jest usunięcie źródła infekcji. Rozważa się go przy ropniu, nasilonym stanie zapalnym, trudnościach z ewakuacją treści ropnej albo u pacjentów z obniżoną odpornością.

    Więcej na ten temat można dowiedzieć się z podcastu Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu „Na zdrowy rozum”: NA ZDROWY ROZUM - Martwy ząb, żywe mity. O leczeniu kanałowym bez strachu

    Materiał powstał we współpracy z Uniwersytetem Medycznym we Wrocławiu (UMW) w ramach kampanii społecznej "Zdrowiej wiedzieć". Celem kampanii UMW jest walka z dezinformacją medyczną i promowanie rzetelnej wiedzy naukowej.


    Źródło: Wrocław (miasto na prawach powiatu) – Urząd Miejski Wrocławia

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era