
Dzięki profesjonalnej i sprawnie przeprowadzonej interwencji, pożar został szybko opanowany, a straty ograniczono wyłącznie do mienia. FOT. OSP BIERUTÓW Zgłoszenie o zagrożeniu wpłynęło do stanowiska kierowania dokładnie o godzinie 15:36. Na miejsce natychmiast zadysponowano zastępy straży pożarnej
dzisiaj o 22:38 | Red

Dzięki profesjonalnej i sprawnie przeprowadzonej interwencji, pożar został szybko opanowany, a straty ograniczono wyłącznie do mienia. FOT. OSP BIERUTÓW
Niedzielne popołudnie (19 lipca) przyniosło chwile grozy w Karwińcu. W tamtejszym kompleksie leśnym wybuchł pożar, który objął dwie maszyny pracujące przy zrywce i wyrębie drewna. Dzięki błyskawicznej reakcji straży pożarnej udało się opanować żywioł i nie dopuścić do zajęcia się drzewostanu.
Zgłoszenie o zagrożeniu wpłynęło do stanowiska kierowania dokładnie o godzinie 15:36. Na miejsce natychmiast zadysponowano zastępy straży pożarnej z okolicznych jednostek. Sytuacja wyglądała poważnie – pożary sprzętu w środowisku leśnym w samym środku lata zawsze niosą ze sobą ogromne ryzyko błyskawicznego rozprzestrzeniania się ognia.
Po dotarciu pierwszych wozów bojowych i przeprowadzonym rozpoznaniu okazało się, że płoną dwie specjalistyczne maszyny wykorzystywane do prac leśnych. Strażacy niezwłocznie przystąpili do akcji gaśniczej, podając środki gaśnicze w natarciu na płonące pojazdy oraz zabezpieczając okoliczny teren przed przerzutem ognia na pobliskie poszycie.
Dzięki profesjonalnej i sprawnie przeprowadzonej interwencji, pożar został szybko opanowany, a straty ograniczono wyłącznie do mienia. Co najważniejsze – jak informują służby ratunkowe – w wyniku tego groźnego zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń.
Dokładne przyczyny wybuchu ognia będą teraz ustalane. Na miejscu pracowali również funkcjonariusze policji oraz służby leśne.
Udostępnij:
Źródło: olesnicainfo.pl