
Kaja Godek na proteście przed szpitalem w Oleśnicy. Szpital im. Falkiewicza we Wrocławiu to kluczowa placówka na medycznej mapie regionu. Dysponuje największym oddziałem położniczym na całym Dolnym Śląsku, przyjmując rocznie od 2000 do 2500 porodów. Jak wynika z informacji przekazanych w mediach spo
dzisiaj o 10:39 | Red

Kaja Godek na proteście przed szpitalem w Oleśnicy.
Działaczka pro-life Kaja Godek bije na alarm w związku ze zmianami kadrowymi we wrocławskim Szpitalu Specjalistycznym im. A. Falkiewicza na Brochowie. Powodem ostrego sprzeciwu jest zapowiadane przez nią zatrudnienie Gizeli Jagielskiej. Fundacja Życie i Rodzina organizuje pikietę przed placówką.
Szpital im. Falkiewicza we Wrocławiu to kluczowa placówka na medycznej mapie regionu. Dysponuje największym oddziałem położniczym na całym Dolnym Śląsku, przyjmując rocznie od 2000 do 2500 porodów. Jak wynika z informacji przekazanych w mediach społecznościowych przez Kaję Godek, w najbliższym czasie pracę ma tam rozpocząć ginekolog Gizela Jagielska. Działaczka pro-life w mocnych słowach ocenia ten ruch kadrowy, twierdząc, że doprowadzi on do przekształcenia szpitala w „największe abortorium w Polsce”.
Z relacji Kai Godek wynika, że nie jest to pierwsza próba włączenia Gizeli Jagielskiej do zespołu szpitala na Brochowie. Według aktywistki, poprzednie starania o jej zatrudnienie – mające miejsce jeszcze przed podjęciem przez nią pracy w Lubaniu – spotkały się z wyraźnym sprzeciwem i niezadowoleniem ze strony personelu medycznego.
Obecnie, jak twierdzi Godek, dyrekcja szpitala ma rzekomo dążyć do „stłumienia buntu” i zmuszenia pracowników do zaakceptowania obecności nowej lekarki na oddziale.
Udostępnij:
Źródło: olesnicainfo.pl