Dramatyczny wypadek pod Ząbkowicami Śląskimi. Zderzenie dwóch samochodów, jeden uderzył w drzewo
Groźny wypadek w gminie Ząbkowice Śląskie. 22-letni kierowca po nieudanym manewrze wyprzedzania rozbił auto o drzewo. Mężczyzna w ciężkim stanie został zabrany do szpitala śmigłowcem LPR.
Do poważnego wypadku doszło dziś około godziny 4:00 w jednej z miejscowości na terenie gminy Ząbkowice Śląskie. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący Seatem Leonem 22-latek wykonywał manewr wyprzedzania, gdy nagle stracił kontrolę nad samochodem.
Auto uderzyło w jadącego obok Forda Mondeo, którym kierowała 44-letnia mieszkanka powiatu ząbkowickiego. Chwilę później Seat zjechał z drogi i z dużą siłą uderzył w przydrożne drzewo.
22-latek przetransportowany śmigłowcem do szpitala
Najciężej ucierpiał kierowca Seata. Ze względu na obrażenia na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował go do szpitala. Hospitalizacji wymagała również 16-letnia pasażerka tego pojazdu. Podróżujący z nimi 20-latek nie odniósł obrażeń. Bezpiecznie z kolizji wyszła także kierująca Fordem oraz dwójka 17-letnich pasażerów tego pojazdu.
Policjanci ustalili, że 22-latek nie miał uprawnień do prowadzenia pojazdów, a samochód nie posiadał ważnych badań technicznych i nie powinien poruszać się po drogach. Z uwagi na stan zdrowia mężczyzny badanie pod kątem obecności alkoholu zostanie wykonane później. Wiadomo natomiast, że kierująca Fordem była trzeźwa. Funkcjonariusze zabezpieczyli miejsce zdarzenia i prowadzą postępowanie, które ma wyjaśnić dokładny przebieg oraz przyczyny porannego wypadku.