
Katarzyna Dowbor o stracie pupila Katarzyna Dowbor przeżywała ostatnio trudne chwile. W mijającym tygodniu prowadząca program „Pytanie na śniadanie” poinformowała o odejściu pieska wabiącego się Stefan. Czworonożny pupil wcześniej chorował, a dziennikarka robiła wszystko, by pomóc mu w walce o powr
Katarzyna Dowbor kilka dni temu poinformowała o stracie czworonożnego przyjaciela: pieska wabiącego się Stefan. W stronę dziennikarki napłynęło wiele słów wsparcia ze strony internautów. Teraz prowadząca „Pytanie na śniadanie” podziękowała im w najnowszym wpisie.

Katarzyna Dowbor. Fot. Paweł Wrzecion, źródło: AKPA
Katarzyna Dowbor przeżywała ostatnio trudne chwile. W mijającym tygodniu prowadząca program „Pytanie na śniadanie” poinformowała o odejściu pieska wabiącego się Stefan. Czworonożny pupil wcześniej chorował, a dziennikarka robiła wszystko, by pomóc mu w walce o powrót do zdrowia.
„Stefanek przegrał niestety walkę z chorobą nowotworową. Odszedł najcudowniejszy, kochany i oddany pies. Zrobiłam wszystko, co mogłam, by był z nami jak najdłużej. Serce mi pękło!!!” – wyznała kilka dni temu.
Poruszający wpis Katarzyny Dowbor nie przeszedł w sieci bez echa. Internauci ruszyli z komentarzami, by ukoić ból prezenterki i ją pocieszyć. To właśnie z tego powodu Dowbor ponownie zabrała głos w sieci, publikując na Instagramie specjalne wideo. Zwróciła się w nim do wszystkich tych, którzy pomogli jej w tych trudnych chwilach.
Katarzyna Dowbor nagrała krótki filmik, w którym podziękowała za okazane wsparcie:
„Kochani, chciałabym Wam bardzo podziękować za wsparcie. Dziękuję Wam za to, że byliście ze mną w tym najtrudniejszym dla mnie momencie, kiedy odszedł mój ukochany pies Stefanek. Bardzo dziękuję Wam za wyrazy współczucia, wszystkie komentarze, słowa otuchy i za Wasze historie!!!"
Widzowie pokochali Katarzynę Dowbor nie tylko za profesjonalizm i warsztat dziennikarski, ale też za olbrzymią empatię i serce okazywane zwierzętom. Mama Macieja Dowbora wielokrotnie podkreślała, że w jej domu ważne miejsce zajmują czworonożni przyjaciele. Stąd też odejście Stefana za „tęczowy most” było dla niej ciosem prosto w serce.
W stronę Katarzyny Dowbor niezmiennie napływają słowa otuchy:
„Ściskam bardzo mocno.”
„Bardzo współczuję, wiem jakie to trudne (…).”
„Proszę się trzymać Pani Kasiu, to nie są łatwe momenty w życiu.”
tematy: