RAK
    Dlaczego z Osiedla Młodych wciąż wypływają fekalia? Czy będą naprawy? ŚPWiK odpowiada

    Dlaczego z Osiedla Młodych wciąż wypływają fekalia? Czy będą naprawy? ŚPWiK odpowiada

    3434 odsłon
    Dlaczego z Osiedla Młodych wciąż wypływają fekalia? Czy będą naprawy? ŚPWiK odpowiada

    13 lipca po raz kolejny doszło do wycieku fekaliów wprost do suchego zbiornika przy ul. Sikorskiego oraz do potoku Wapienniczka w Świdnicy. Ścieki płynęły wartkim nurtem wzdłuż drogi i ogrodów działkowych. To nie pierwsza taka sytuacja. Problem jest znany od lat. Sytuacja miała miejsce w poniedział

    13 lipca po raz kolejny doszło do wycieku fekaliów wprost do suchego zbiornika przy ul. Sikorskiego oraz do potoku Wapienniczka w Świdnicy. Ścieki płynęły wartkim nurtem wzdłuż drogi i ogrodów działkowych. To nie pierwsza taka sytuacja. Problem jest znany od lat.


    Sytuacja miała miejsce w poniedziałkowe popołudnie. Zanieczyszczona, czarna woda o ostrej, jednoznacznej woni fekaliów gwałtownie wypłynęła z instalacji burzowej. Ścieki popłynęły otwartym korytem wzdłuż ogrodów działkowych, kierując się w stronę stacji paliw Orlen.

    ​– To jest nie do wytrzymania. Smród czuć z odległości kilkudziesięciu metrów, a to przecież środek miasta, tuż obok ogródków, gdzie ludzie chcą odpocząć – alarmowali zbulwersowani mieszkańcy.

    ​Problem nie jest nowy. Fekalia systematycznie spływają z ogromnego obszaru obejmującego osiedle Młodych, rejon ulicy Armii Krajowej, aż spod ulicy Ceglanej. Potok Wapienniczka odprowadza bowiem wody opadowe z całej północnej części Świdnicy.

    Mimo że miasto planuje wybudowanie na potoku kolejnego zbiornika, nie było żadnych informacji, by równolegle miały zostać przeprowadzone prace naprawcze na wadliwej kanalizacji.

    Z pytaniami ws. systematycznego zatruwania Wapienniczki oraz planów naprawczych skierowaliśmy do Świdnickiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji.

    Odpowiedzi udzielił rzecznik prasowy miejskich spółek Witold Tomkiewicz:

    „Pojawienie się ścieków sanitarnych w kanale deszczowym wzdłuż ul. Zamenhofa i w konsekwencji w cieku wodnym Wapienniczka miało dwie przyczyny: pierwszą był zator w kanale sanitarnym na wysokości ul. Okulickiego, który spowodował spiętrzenie się ścieków. Druga przyczyna to nieszczelność zarówno kanału sanitarnego jak i biegnącego obok kanału deszczowego spowodowana wieloletnią eksploatacją. Nieszczelność, którą wstępnie zlokalizowaliśmy w okolicach studzienki koło Sądu Rejonowego przy normalnym przepływie nie powoduje przedostawania się ścieków na zewnątrz kanału. Poprzednia awaria w tym rejonie miała podobny scenariusz, a nieszczelność została usunięta przez naszych pracowników.

    Awarie nie miałyby miejsca, gdyby nie zatory wywołane przez użytkowników kanalizacji wrzucających do muszli ustępowej wszystko co popadnie: w samym tylko lipcu usuwaliśmy zatory kanalizacyjne 5 razy.

    Dziś rozpoczęliśmy inspekcję kamerą na odcinku od ul. M.Skłodowskiej-Curie do Armii Krajowej, która pozwoli ocenić stan kanału sanitarnego. Potem podjęta zostanie decyzja odnośnie metody i terminu naprawy. Doraźnie działania w samym rejonie awarii 13 lipca będą prowadzone na bieżąco.

    W dobie zmian klimatycznych i radykalizacji zjawisk pogodowych oczywistym staje się bezpieczne dla środowiska odprowadzanie nawalnych wód opadowych przy jednoczesnym zapewnieniu optymalnego procesu oczyszczania ścieków trafiających do zawiszowskiej oczyszczalni. Temu ma służyć systematyczne rozdzielania sieci kanalizacji deszczowej i sanitarnej a także wzmożone kontrole dostawców ścieków przemysłowych, które są większym zagrożeniem dla środowiska niż fekalia. W ostatnich dniach do użytku został oddany drugi samochód służący do prowadzenie krzyżowych kontroli ścieków przemysłowych.

    W Świdnicy działa jeszcze 46,7 km sieci kanalizacyjnej ogólnospławnej, to jest takiej, w której ścieki sanitarne płyną w jednym kanale z deszczówką, w normalnych warunkach nie mieszając się. Budowa kanału deszczowego, który uwolni kanał ogólnospławny od deszczówki musi odbywać się metodą tradycyjną, wykopową. Trudno sobie wyobrazić sytuację na drogach, gdyby chcieć systematycznie wyłączać z użytku np. 2 kilometry ulic rocznie, dlatego też inwestycje naszej spółki towarzyszą miejskim inwestycjom drogowym. Tak rozdzielono kanalizację sanitarną od deszczowej na wyremontowanej Inżynierskiej, Kraszowickiej, Polnej Drodze, Al. Niepodległości czy wcześniej choćby Wrocławskiej czy na Pl. Św. Małgorzaty. Podobnie będzie na zaplanowanej do modernizacji ul. Chrobrego gdzie od kanału ogólnospławnego zostaną odłączone rynny i burzowce i deszczówka popłynie osobnym kanałem.”

    /asz/

    1 z 8


    Źródło: Swidnica24.pl

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?