
Pojazd znajdował się poza jezdnią od dłuższego czasu. Mimo że obok przejeżdżało wielu kierowców, nikt nie zatrzymał się, aby sprawdzić czy wewnątrz samochodu ktoś potrzebuje pomocy. Dopiero po kilku godzinach jeden z przejeżdżających świadków postanowił podejść do pojazdu. W środku zauważył nieprzytomnego mężczyznę.
Świadek próbował otworzyć drzwi i nawiązać z nim kontakt jednak okazało się to niemożliwe. Nie tracąc ani chwili zadzwonił pod numer alarmowy 112.
Na miejsce natychmiast skierowano patrol ruchu drogowego. Policjanci widząc realne zagrożenie dla życia mężczyzny i brak możliwości dostania się do wnętrza pojazdu, bez chwili wahania podjęli decyzję o wybiciu szyby. Po dostaniu się do środka sprawdzili funkcje życiowe poszkodowanego i rozpoczęli udzielanie mu pomocy.
Po chwili na miejsce przybyły służby ratownictwa medycznego, którym przekazano strażacy, którzy wspólnie z policjantami bezpiecznie wydobyli mężczyznę z pojazdu. Następnie został on przekazany pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego.
Wszystko wskazuje na to, że mężczyzna mógł przebywać w samochodzie przez wiele godzin. Dodatkowym zagrożeniem była wysoka temperatura panująca na zewnątrz oraz ograniczony dostęp do powietrza. Każda kolejna minuta zwłoki mogła mieć tragiczne konsekwencje.
Ta sytuacja pokazuje, jak ogromne znaczenie ma właściwa reakcja świadków. Gdyby nie czujność osoby, która zatrzymała się, aby sprawdzić, dlaczego samochód znajduje się w rowie, historia mogłaby zakończyć się tragedią.
Apelujemy do wszystkich uczestników ruchu drogowego. Nie przechodźmy obojętnie obok sytuacji podejrzanych sytuacji. Wystarczy chwila, by sprawdzić, czy ktoś nie potrzebuje pomocy. Jeden telefon pod numer alarmowy 112 może uratować czyjeś życie. Dziękujemy świadkowi za odpowiedzialną postawę.
mł. asp. Karolina Walczak, Oficer Prasowy Komendy Powiatowej Policji w Oleśnicy
Źródło: MojaOlesnica.pl