
Mimo licznych ostrzeżeń, oszuści nadal skutecznie wykorzystują chęć szybkiego zysku i wyłudzają od swoich ofiar znaczne kwoty pieniędzy. Do Komisariatu Policji w Świebodzicach zgłosił się 77-letni mieszkaniec powiatu świdnickiego, który zawiadomił o oszustwie, w wyniku którego stracił sporą kwotę.
Mimo licznych ostrzeżeń, oszuści nadal skutecznie wykorzystują chęć szybkiego zysku i wyłudzają od swoich ofiar znaczne kwoty pieniędzy. Do Komisariatu Policji w Świebodzicach zgłosił się 77-letni mieszkaniec powiatu świdnickiego, który zawiadomił o oszustwie, w wyniku którego stracił sporą kwotę.

Mechanizm oszustwa opisuje rzeczniczka świdnickiej policji, asp. Magdalena Ząbek: Jak ustalili policjanci, w marcu bieżącego roku mężczyzna podczas przeglądania stron internetowych natrafił na reklamę dotyczącą inwestycji w akcje jednego z koncernów paliwowych. Zainteresowany możliwością osiągnięcia zysku kliknął w ogłoszenie i podał swoje dane kontaktowe.
Po pewnym czasie skontaktowała się z nim telefonicznie kobieta, która przedstawiła się jako pracownik firmy inwestycyjnej. Następnie przekierowała go do kolejnego rzekomego doradcy inwestycyjnego. Rozmówca pomógł seniorowi założyć konto na platformie finansowej, na które miały trafiać środki związane z prowadzonymi inwestycjami. Mężczyzna udostępnił rozmówcom dane umożliwiające logowanie do tego konta. Początkowo miał możliwość obserwowania rzekomych zysków i stanu środków zgromadzonych na rachunku.
Po pewnym czasie wartość inwestycji miała wynosić już około 12 tysięcy euro. Kiedy 77-latek postanowił wypłacić część zgromadzonych środków, usłyszał od swojej rozmówczyni, że wartość inwestycji jest znacznie wyższa i przekracza 30 tysięcy euro. Kobieta poinformowała go również, że środki zostały już przelane na jego konto bankowe, jednak aby transakcja mogła zostać zrealizowana, konieczne jest uiszczenie prowizji. Przekonany o autentyczności całego przedsięwzięcia mężczyzna wykonał zgodnie z poleceniem dwa przelewy na wskazane konto bankowe na łączną kwotę 20 tysięcy złotych.
Następnie senior otrzymał informację, że przelew z wypracowanym zyskiem został wstrzymany. Sprawę miał przejąć kolejny rzekomy pracownik firmy inwestycyjnej, który kontaktował się z nim za pośrednictwem komunikatora internetowego. Mężczyzna poinformował 77-latka, że zgodnie z rzekomo obowiązującymi procedurami związanymi z przeciwdziałaniem praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu konieczne jest przeprowadzenie dodatkowej weryfikacji klienta. Twierdził, że warunkiem odblokowania środków jest wpłata 45 tysięcy złotych na wskazane konto.
Aby uwiarygodnić swoją historię, oszust zapewniał, że sam wpłaci 25 tysięcy złotych, natomiast senior będzie musiał dopłacić jedynie 20 tysięcy złotych. Wierząc zapewnieniom rozmówcy, 77-latek wykonał kolejny przelew na wskazane konto.
Po pewnym czasie oszust ponownie skontaktował się z pokrzywdzonym i oznajmił, że dokonane wpłaty są nieważne, ponieważ figuruje on jako „osoba trzecia”, a do odblokowania środków konieczne będzie przekazanie kolejnych pieniędzy. Wówczas 77-latek nabrał podejrzeń, że padł ofiarą oszustwa. Przerwał kontakt z rozmówcami i zgłosił sprawę policjantom.
– Pamiętajmy, że oszuści bardzo często wykorzystują reklamy inwestycyjne pojawiające się w internecie i mediach społecznościowych. Obiecują wysokie i szybkie zyski, a następnie nakłaniają do wpłacania kolejnych środków pod pretekstem prowizji, podatków, opłat manipulacyjnych czy rzekomej weryfikacji tożsamości. Nigdy nie przekazujmy osobom obcym loginów, haseł, kodów autoryzacyjnych ani danych umożliwiających dostęp do naszych rachunków – apeluje asp. Ząbek.
Źródło: Swidnica24.pl