
Przekonana, że chroni swoje oszczędności przed oszustami, straciła niemal 18 tys. zł. 30-letnia mieszkanka powiatu ząbkowickiego uwierzyła osobie podszywającej się pod pracownika banku, która poinformowała ją o rzekomo zaciągniętej pożyczce na jej dane. Mimo że nie ujawniła danych do logowania ani n
2026-07-09 19:46
Przekonana, że chroni swoje oszczędności przed oszustami, straciła niemal 18 tys. zł. 30-letnia mieszkanka powiatu ząbkowickiego uwierzyła osobie podszywającej się pod pracownika banku, która poinformowała ją o rzekomo zaciągniętej pożyczce na jej dane. Mimo że nie ujawniła danych do logowania ani nie zainstalowała oprogramowania umożliwiającego zdalny dostęp do urządzenia, dała się zmanipulować. Policja ostrzega, że tego typu przestępstwa coraz częściej dotykają również ludzi młodych.

Autor: mat. policji/ Materiały prasowe ZDJĘCIE POGLĄDOWE
Spis treści
Sprawa trafiła do funkcjonariuszy z Ząbkowic Śląskich po zgłoszeniu złożonym przez 30-letnią mieszkankę powiatu. Kobieta odebrała telefon od mężczyzny, który przedstawił się jako pracownik banku. Twierdził, że ktoś wykorzystał jej dane do zaciągnięcia kredytu. Kiedy usłyszał, że nie składała żadnego wniosku, zapewnił, że pomoże jej zabezpieczyć pieniądze i powstrzymać rzekomych przestępców. W rzeczywistości był to początek dobrze zaplanowanego oszustwa.