RAK
    30-latka uwierzyła, że ktoś wziął na nią kredyt. Wystarczył jeden telefon i straciła majątek

    30-latka uwierzyła, że ktoś wziął na nią kredyt. Wystarczył jeden telefon i straciła majątek

    2295 odsłon
    30-latka uwierzyła, że ktoś wziął na nią kredyt. Wystarczył jeden telefon i straciła majątek

    Przekonana, że chroni swoje oszczędności przed oszustami, straciła niemal 18 tys. zł. 30-letnia mieszkanka powiatu ząbkowickiego uwierzyła osobie podszywającej się pod pracownika banku, która poinformowała ją o rzekomo zaciągniętej pożyczce na jej dane. Mimo że nie ujawniła danych do logowania ani n

    2026-07-09 19:46

    Przekonana, że chroni swoje oszczędności przed oszustami, straciła niemal 18 tys. zł. 30-letnia mieszkanka powiatu ząbkowickiego uwierzyła osobie podszywającej się pod pracownika banku, która poinformowała ją o rzekomo zaciągniętej pożyczce na jej dane. Mimo że nie ujawniła danych do logowania ani nie zainstalowała oprogramowania umożliwiającego zdalny dostęp do urządzenia, dała się zmanipulować. Policja ostrzega, że tego typu przestępstwa coraz częściej dotykają również ludzi młodych.

    Srebrny radiowóz policyjny z napisem Policja. O oszustwie na pracownika banku przeczytasz na Eska Wrocław.

    Autor: mat. policji/ Materiały prasowe ZDJĘCIE POGLĄDOWE

    Spis treści

    1. Fałszywy pracownik banku namówił 30-latkę na kredyt
    2. Młodzi ludzie też dają się oszukać. Policjanci apelują o czujność

    Fałszywy pracownik banku namówił 30-latkę na kredyt

    Sprawa trafiła do funkcjonariuszy z Ząbkowic Śląskich po zgłoszeniu złożonym przez 30-letnią mieszkankę powiatu. Kobieta odebrała telefon od mężczyzny, który przedstawił się jako pracownik banku. Twierdził, że ktoś wykorzystał jej dane do zaciągnięcia kredytu. Kiedy usłyszał, że nie składała żadnego wniosku, zapewnił, że pomoże jej zabezpieczyć pieniądze i powstrzymać rzekomych przestępców. W rzeczywistości był to początek dobrze zaplanowanego oszustwa.

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?