RAK
    Ponad 1600 stron o represjach władzy. Raport trafił na biurko premiera

    Ponad 1600 stron o represjach władzy. Raport trafił na biurko premiera

    761 odsłon
    Ponad 1600 stron o represjach władzy. Raport trafił na biurko premiera

    Komisja badająca represje wobec organizacji obywatelskich i działaczy społecznych w latach 2015-2023 zakończyła działalność. Do premiera trafił liczący ponad 1600 stron raport na ten temat, który ma zostać wkrótce opublikowany.

    2026-07-05 08:00

    publikacja
    2026-07-05 08:00

    We wtorek zakończyła działalność komisja ds. wyjaśnienia mechanizmów represji wobec organizacji społeczeństwa obywatelskiego oraz działaczy społecznych w latach 2015-2023 - przekazał resort sprawiedliwości. Do premiera trafił liczący ponad 1600 stron raport; ma zostać opublikowany w najbliższym czasie.

    Ponad 1600 stron o represjach władzy. Raport trafił na biurko premiera

    Ponad 1600 stron o represjach władzy. Raport trafił na biurko premiera

    fot. Filip Radwanski / / FORUM

    W komunikacie opublikowanym na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości czytamy, że powstanie raportu było wynikiem czternastu miesięcy intensywnych działań komisji, „setek godzin analiz danych i dokumentów źródłowych” uzyskanych od różnych instytucji, w tym Komendy Głównej Policji. Jak dodano, było to możliwe także dzięki spotkaniom z przedstawicielami organizacji społecznych i aktywistami, którzy opowiedzieli o swoich doświadczeniach związanych z represjami, nadużyciami oraz naruszeniami praw i wolności obywatelskich.

    70 stron rekomendacji i 6 kluczowych obszarów

    Resort sprawiedliwości przypomniał, że przygotowana przez komisję publikacja to synteza wniosków z trzech wcześniejszych raportów cząstkowych. Opisywały one – jak wskazało MS- kolejno metody i mechanizmy, „jakich społeczeństwo obywatelskie doświadczało w latach 2015 –2023”. W tym kontekście wymieniono:

    • represje ze strony mediów publicznych;
    • represje typu SLAPP (ang. Strategic Lawsuits Against Public Participation), czyli strategiczne pozwy mające na celu zwalczanie obywatelskiej partycypacji w życiu publicznym,
    • represje wobec zgromadzeń.

    Według MS opisane w raporcie doświadczenia pokazują, „jak łatwo mogą ulec osłabieniu gwarancje praw i wolności obywatelskich, gdy brakuje skutecznych mechanizmów kontroli, niezależnych instytucji oraz systemowych zabezpieczeń przed nadużyciem władzy”. Dlatego — jak czytamy - „kluczową część” przygotowanej przez komisję publikacji stanowi ponad 70 stron rekomendacji. Ich celem — wskazano - jest nie tylko reakcja na konkretne, udokumentowane naruszenia, ale przede wszystkim „odbudowa mechanizmów, które skutecznie zabezpieczą obywateli przed ponownym, politycznym wykorzystywaniem instytucji państwa do celów antydemokratycznych”.

    Jak poinformowało MS, rekomendacje zostały przesłane właściwym resortom, które zapoznały się z nimi i przedstawiły komisji swoje stanowiska, również włączone do raportu końcowego.

    Ochrona obywateli przed aparatem państwa

    W komunikacie poinformowano ponadto, że w drugiej połowie czerwca br. odbyło się spotkanie członków komisji z m.in. ministrem sprawiedliwości Waldemarem Żurkiem, ministrem-koordynatorem służb specjalnych Tomaszem Siemoniakiem, a także reprezentantami Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Kancelarii Prezesa Rady Ministrów oraz Komendy Głównej Policji. Podczas spotkania — jak poinformowało MS — omówiono wybrane rekomendacje komisji oraz odniesiono się do stanowisk przesłanych przez ministerstwa.

    Resort sprawiedliwości przekazał, że końcowy raport z prac komisji zostanie opublikowany „w najbliższym czasie, zgodnie z decyzją Prezesa Rady Ministrów”. Komisja wyraziła nadzieję, że zawarte w raporcie wnioski „przełożą się na konkretne zmiany, które skutecznie zabezpieczą i wzmocnią społeczeństwo obywatelskie przed ewentualnymi represjami ze strony władzy publicznej”. Jak czytamy, zawarte w raporcie wnioski końcowe zostały zgrupowane w sześć obszarów, dotyczących: mediów publicznych, zwalczania powództw typu SLAPP, wolności zgromadzeń, nadzoru i kontroli nad służbami specjalnymi, reformy wymiaru sprawiedliwości oraz pozostałych wątków.

    Koniec prac komisji ds. represji lat 2015-2023

    O rozpoczęciu prac komisji powołanej w celu wyjaśnienia mechanizmów represji poprzedniej władzy wobec organizacji społeczeństwa obywatelskiego oraz działaczy społecznych na początku kwietnia ub.r. informował ówczesny szef MS Adam Bodnar. „Wraz z panem ministrem (SWiA Tomaszem) Siemoniakiem uważamy — także przy akceptacji pana premiera Donalda Tuska — że warto poświęcić sporo czasu i energii, aby prześledzić różne mechanizmy i sposoby, za pomocą których organizacje społeczeństwa obywatelskiego, działacze, aktywiści, byli poddani różnego rodzaju presji w latach 2015-2023” - mówił wtedy Bodnar.

    Komisja została powołana na mocy zarządzenia Prezesa Rady Ministrów i była organem pomocniczym szefa rządu. Oficjalnie rozpoczęła działania 5 maja ub.r., kiedy jej 11 członków odebrało nominacje z rąk ówczesnego szefa MS. Funkcję szefowej komisji pełniła mec. Sylwia Gregorczyk-Abram.

    18 czerwca br. wiceprzewodniczący Koalicji Obywatelskiej, rzecznik rządu Adam Szłapka poinformował, że klub KO rozpoczął zbieranie podpisów pod listą poparcia dla kandydatury mec. Gregorczyk-Abram na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich.

    Pięcioletnia kadencja obecnego RPO, prof. Marcina Wiącka, który objął urząd w 2021 roku, kończy się 23 lipca br. Termin zgłaszania kandydatur na jego następcę upływa 23 czerwca br. Zgodnie z ustawą o RPO rzecznika powołuje Sejm za zgodą Senatu na wniosek marszałka Sejmu albo grupy 35 posłów. Ta sama osoba nie może być rzecznikiem więcej niż przez dwie kadencje. (PAP)

    ef/ sdd/ mhr/


    Źródło: Bankier.pl

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era