
Poziom wody w Zalewie Chańcza systematycznie spada. Przyczyną jest utrzymująca się od wielu tygodni niekorzystna sytuacja hydrologiczna w zlewniach Czarnej Staszowskiej i Łagowicy. Do zbiornika wpływa obecnie znacznie mniej wody, niż z niego odpływa. Jak poinformował dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie Wojciech Kozak, sytuacja jest bardzo trudna. Do tzw. poziomu krytycznego brakuje już około 1,3 metra, a lustro wody obniża się średnio o 2 centymetry na dobę. – Zrzut wody ograniczyliśmy do minimum biologicznego, które wynosi 1,1 m³/s. Tymczasem dopływ wynosi zaledwie około 0,5 m³/s. Niestety kolejne opady omijały ten rejon, dlatego bilans wodny pozostaje niekorzystny i to jest nieszczęście – wyjaśnia dyrektor. Równolegle trwa remont zapory. Spośród siedmiu zasuw trzy są już modernizowane, a Wody Polskie deklarują gotowość do wyremontowania wszystkich. Wojciech Kozak podkreśla, że uszczelnienie zasuw poprawi bezpieczeństwo i ograniczy straty techniczne, jednak nie rozwiąże głównego problemu. – Jeśli do zbiornika nie zacznie napływać więcej wody, sam remont nie odwróci sytuacji – podkreśla Kozak. Służby przygotowują się także na czarny scenariusz. W porozumieniu z Polskim Związkiem Wędkarskim opracowano plan ewentualnego odłowu ryb, gdyby poziom wody spadł do wartości zagrażających ekosystemowi. – To jednak trudna decyzja, ponieważ z jednej strony mamy niski poziom tlenu w wodzie, a z drugiej zagrożenie zakwitem glonów. Z doświadczeń z poprzednich lat wiemy, że glony potrafią pojawić się bardzo szybko i osiągać warstwę nawet do 20 centymetrów. Dlatego Zalew Chańcza jest stale monitorowany. Codziennie otrzymuję raporty dotyczące zarówno zrzutu, jak i dopływu wody – mówi Wojciech Kozak. Rozważane są również kolejne ograniczenia, w tym czasowe ograniczenie ruchu motorówek. Wszystko wskazuje na to, że dalszy rozwój sytuacji zależy przede wszystkim od pogody. Dyrektor Wód Polskich ma nadzieję na większe opady deszczu, co pozwoliłoby ustabilizować sytuację na zbiorniku. Podkreślił, że wtedy wyremontowane zasuwy będą mogły w pełni spełniać swoją rolę.