RAK
    Wiadukt linii kolejowej Gliwice-Katowice... przesunięty na miejsce

    Wiadukt linii kolejowej Gliwice-Katowice... przesunięty na miejsce

    3714 odsłon
    Wiadukt linii kolejowej Gliwice-Katowice... przesunięty na miejsce

    Chodziło o to, by nie blokować ważnej trasy na 10 miesięcy.

    Przesuwanie na miejsce nowego prefabrykowanego wiaduktu linii kolejowej Gliwice-Katowice nad budowaną trasą N-S w Rudzie Śląskiej ukończył generalny wykonawca tej inwestycji. Odbudowywane są nasypy przy przyczółkach wiaduktu. Ruch pociągów powinien zostać przywrócony 30 lipca.

    Chodzi o budowę jednego z odcinków rudzkiej trasy N-S, która ma utworzyć nowy "kręgosłup komunikacyjny" miasta od Bytomia po Mikołów. Ten odcinek przecina dwutorową dotąd linię kolejową nr 137, która obsługuje główny ruch kolejowy między Gliwicami i Katowicami (trasa E 30 Wrocław - Katowice - Kraków - Przemyśl).

    Jak wyjaśnił na środowym briefingu prezydent Rudy Śląskiej Michał Pierończyk, aby nie zamykać newralgicznej magistrali kolejowej na 10 miesięcy, czego wymagałaby klasyczna budowa wiaduktu, zdecydowano o budowie kompletnego obiektu obok linii kolejowej, a następnie jego przesunięciu na właściwe miejsce, przy częściowej rozbiórce nasypu oraz torowiska.

    Dzięki temu PKP Polskie Linie Kolejowe mogły wydać zgodę na zamknięcie torowe na LK137 na okres od 13 do 30 lipca. W pierwszym etapie rozebrano część nasypu z torowiskiem, wzmocniono podłoże i wykonano trasy ślizgowe, a w ostatnich dniach przesuwano gotowy obiekt.

    • Dzisiaj kończymy wielkie inżynieryjne wyzwanie: przesuwanie tego wiaduktu, który został zbudowany 49 metrów dalej. 5,1 tys. ton. ponad dwa dni przesuwania, siłowniki za jednym razem przesuwały wiadukt po 25 cm - wskazał Pierończyk.

    Kierownik projektu rozbudowy trasy N-S z ramienia Eurovia Polska Robert Wach podał, że kluczowe prace od 13 lipca są prowadzone całą dobę, a samo przesunięcie wiaduktu na miejsce trwało niespełna 48 godzin.

    Dwutorowy wiadukt z miejscem na dwie jezdnie poniżej zaprojektowano tak, że na stanowisku prefabrykacji najpierw zamontowano płyty nierdzewne, które były jego trzema punktami podparcia, a następnie obiekt wykonano, zabetonowano i zazbrojono; za pomocą hydrauliki przesuwano go potem po wykonanych wcześniej fundamentach ślizgowych.

    Podczas ślizgu układano specjalne płyty teflonowe, pokryte smarami grafitowymi. Do zerwania połączenia na stanowisku prefabrykacji trzeba było użyć siły ok. 770 ton, natomiast podczas samego przesuwu osiągano obciążenia do 400 ton.

    W środę zasypywano przyczółki wiaduktu i rozpoczęto odtworzenie toru, przebudowę urządzeń torowych, oraz procedurę związaną z ostatecznym odebraniem robót i uzyskaniem pozwolenia na użytkowanie. Wszystkie prace są ujęte w 16-dniowym wyłączeniu.

    Prezydent Pierończyk mówił w środę, że pozwolenie na budowę tego odcinka trasy N-S miasto uzyskało pod koniec 2021 r., gdy nie było jeszcze skonkretyzowanych planów rozbudowy LK137 o dodatkowe tory dla ruchu aglomeracyjnego. Wskazał, że budowa wiaduktu kolejowego nad N-S to inwestycja miejska, a ewentualna rozbudowa linii kolejowej będzie prowadzona przez PKP PLK. Zapewnił, że prowadzona teraz budowa wiaduktu dwutorowego nie uniemożliwia przyszłej rozbudowy LK137.

    Budowana przez władze Rudy Śląskiej od ponad dekady trasa N-S w zasadniczym przebiegu będzie bezkolizyjnym, dwujezdniowym połączeniem autostrady A4 oraz - przebiegającej bliżej centrów śląskich miast - Drogowej Trasy Średnicowej, z kolizyjnymi połączeniami z tymi dwiema arteriami.

    Obecnie powstaje m.in. dwujezdniowe przedłużenie głównej części trasy na północ, składające się z czterech odcinków. Pierwszy z nich jest już gotowy. Od lutego ub. roku w trakcie realizacji są dwa kolejne, o łącznej długości ok. 2,2 km (to tam powstaje wiadukt LK137 nad trasą N-S). Ich wykonawcą za cenę 143,4 mln zł jest Eurovia Polska; miasto ma zapewnienie niemal 100-proc. finansowanie z rządowego Programu Inwestycji Strategicznych.

    W grudniu ub. roku rudzki samorząd podpisał umowę na dofinansowanie ostatniego północnego odcinka N-S od ul. Piastowskiej do ul. Goduli. Budowę dwukilometrowego fragmentu oszacowano na 111 mln zł; Rządowy Fundusz Rozwoju Dróg ma zapewnić ok. 77 mln zł.

    Na czas trwającej przerwy w ruchu pociągów na odcinku LK137, który przebiega przez Zabrze, Rudę Śląską i Świętochłowice, pociągi między Gliwicami i Chorzowem Batorym korzystają z objazdu przez Bytom. Wzdłuż wyłączonych z obsługi stacji kursuje zastępcza komunikacja autobusowa Kolei Śląskich.


    Źródło: Gość Niedzielny – edycja sandomierska

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era