
Starachowice są pierwszym miastem powiatowym w województwie świętokrzyskim, które uchwaliło plan ogólny. To kluczowy dokument pod względem dalszego rozwoju samorządu, który pozwoli uniknąć problemów z realizacją nowych inwestycji oraz otworzy drogę do rozwoju terenów mieszkaniowych i przemysłowych.
Jak podkreśla prezydent Starachowic Marek Materek, szybkie przyjęcie dokumentu było jednym z priorytetów samorządu.
– Zależało nam na uchwaleniu planu ogólnego jak najszybciej, żeby nie stworzyć sytuacji, w której mielibyśmy do czynienia z paraliżem inwestycyjnym na tych osiedlach, dla których nie mamy przygotowanych i uchwalonych miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Dzięki temu, że uchwaliliśmy plan ogólny w czerwcu, a wszedł on w życie w lipcu, z takim paraliżem nie będziemy mieć do czynienia. Ponadto miasto pozyskało 186 tys. zł z Krajowego Planu Odbudowy. Środki te zostaną nam zrefundowane dzięki temu, że wyrobiliśmy się w terminie. Czas na uchwalenie planu mieliśmy do końca sierpnia – mówi Marek Materek.
Czym jest plan ogólny? To dokument wprowadzony w ramach reformy systemu planowania przestrzennego, który będzie wyznaczał wyznacza kierunki rozwoju gminy oraz określa, jakie funkcje będą mogły pełnić poszczególne obszary miasta.
– Plan ogólny to dokument strategicznie ważny. Określa, gdzie i w jaki sposób w kolejnych latach można budować budynki wielorodzinne i jednorodzinne, które tereny mają pozostać zielone, a które będą przeznaczone pod przemysł czy usługi. To podstawowy dokument, w oparciu o który uchwala się później miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego lub wydaje zgody na realizację inwestycji – wyjaśnia Marek Materek.
Jak podkreśla prezydent Starachowic, nowy dokument stwarza miastu większe możliwości rozwoju gospodarczego. W planie wyznaczono dodatkowe tereny, które w przyszłości będą mogły zostać przeznaczone pod działalność przemysłową.
– Udało nam się wykroić więcej terenów pod przemysł. Obecnie znajdują się one we władaniu Skarbu Państwa i są zarządzane przez Lasy Państwowe, ale wyznaczyliśmy kilkadziesiąt hektarów, które w przyszłości będą mogły zostać przeznaczone pod działalność przemysłową. Część terenów wskazaliśmy również jako usługowe – podkreśla.
Jednocześnie zachowane zostały możliwości dalszego rozwoju budownictwa mieszkaniowego. Jak wyjaśnia włodarz miasta, było to możliwe dzięki obowiązującym już miejscowym planom zagospodarowania przestrzennego.
– Dzięki temu, że obowiązujące miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego automatycznie zostały uwzględnione w planie ogólnym, zachowaliśmy większe możliwości rozwoju zabudowy mieszkaniowej. Gdybyśmy nie mieli ich uchwalonych, możliwości byłyby znacznie mniejsze, ponieważ musielibyśmy opierać się na danych demograficznych Głównego Urzędu Statystycznego – zaznacza prezydent.
Wszystkie samorządy w Polsce mają czas na uchwalenie planów ogólnych do końca sierpnia.