
Niebezpieczne upały, rozciągające się od Los Angeles po Boston, mają w tym tygodniu dotknąć ponad 100 milionów Amerykanów. Wiele miast na zachodzie kraju, od Utah po Montanę, odnotowało rekordowe temperatury sięgające 46 stopni Celsjusza, bijąc tym samym dotychczasowe rekordy ciepła.
ABC News podała w poniedziałek, że wstępny pomiar temperatury maksymalnej w Salt Lake City, w stanie Utah, wyniósł około 43 stopnie Celsjusza, co oznacza pobicie historycznego rekordu 42 stopni Celsjusza, odnotowanego wcześniej w latach 1960, 2002, 2021 oraz dwukrotnie w 2022 roku. Pomiary temperatury w tym mieście prowadzone są od 1874 roku.
W Billings w stanie Montana w niedzielne popołudnie odnotowano temperaturę maksymalną około 44 stopnie Celsjusza, bijąc historyczny rekord 42 stopni Celsjusza z 14 lipca 2002 roku.
W Miles City (Montana) temperatura wzrosła w niedzielę do wstępnego poziomu około 46 stopni Celsjusza, również bijąc historyczny rekord 44 stopni Celsjusza ustanowiony 26 czerwca 2012 roku.
Dla porównania, najwyższa temperatura w historii stanu Montana wyniosła około 47 stopni Celsjusza. Odnotowano ją w miejscowości Medicine Lake 5 lipca 1937 roku oraz w Glendive 20 lipca 1893 roku. Nad obszarem Wielkich Równin (Northern Plains) uformowała się tzw. kopuła ciepła, przynosząc ekstremalne temperatury i wysoką wilgotność powietrza w północnej części USA.
Dla Minneapolis w stanie Minnesota obowiązuje ostrzeżenie przed ekstremalnymi upałami, ważne do czwartku; przewiduje się, że wskaźnik odczuwalnej temperatury może osiągać w ciągu dnia poziom około 38 stopni Celsjusza. Ostrzeżenia przed ekstremalnymi upałami wydano też dla obszarów rozciągających się od Utah aż po Górny Półwysep Michigan.
W Utah, w miejscach takich jak Zion Canyon, odczuwalna temperatura miała sięgać w poniedziałek około 43 stopni Celsjusza, podczas gdy w Salt Lake City i Billings słupki rtęci przekroczą 38 stopni Celsjusza. Dla Fargo w Dakocie Północnej wydano ostrzeżenie przed ekstremalnymi upałami w związku z przewidywanym wskaźnikiem odczuwalnej temperatury sięgającym około 43 stopni Celsjusza - zarówno w poniedziałek, jak i we wtorek.
We wtorek Detroit w stanie Michigan jest objęte ostrzeżeniem przed ekstremalnymi upałami, indeks ciepła wynosi około 42 stopnie Celsjusza. Na północnym wschodzie we wtorek ma rozpocząć się fala upałów, z trzema lub więcej dniami z temperaturami powyżej 32 stopni Celsjusza w Nowym Jorku, Filadelfii i Waszyngtonie.
Ostrzeżenie przed upałami obowiązuje co najmniej we wtorek i środę w większości północnego wschodu z powodu spodziewanych indeksów ciepła w okolicach 38 stopni Celsjusza. Na północnym wschodzie we wtorek będzie najgoręcej, z indeksem ciepła od 38 do 40 stopni Celsjusza na obszarach od Rochester przez Albany do Bostonu. Z kolei na terytorium od Nowego Jorku do Waszyngtonu będzie prawdopodobnie najgoręcej w środę, z indeksami ciepła w okolicach 38 stopni Celsjusza w Nowym Jorku i około 41 stopni Celsjusza w Waszyngtonie.
Na zachodzie, w południowej Kalifornii, do czwartku obowiązują alerty przed upałami. Temperatury sięgną od 29 do 32 stopni Celsjusza w dolinach przybrzeżnych i do 41 stopni Celsjusza w dolinach wewnętrznych do wtorku. Środa i czwartek będą bardziej gorące, z temperaturami w centrum Los Angeles sięgającymi 32-35 stopni Celsjusza, a w dolinach wewnętrznych do 41 stopni Celsjusza.
ABC News powołując się na meteorologów podała, że napędzane ekstremalnym upałem i wilgotnością powietrza oraz opadającym frontem atmosferycznym znad Kanady, gwałtowne burze mogące powodować niszczycielskie wiatry o prędkości ponad 110 km/h, grad wielkości piłek pingpongowych. Jedno lub dwa silne tornada mogą się przemieścić nad północną Nową Anglię.
We wtorek po południu i wieczorem od północno-wschodniego Nowego Jorku przez północny Vermont, północny New Hampshire i północny Maine obowiązuje poziom zagrożenia w skali 3 z 5. Obejmuje on Burlington w Vermont, Caribou w Maine, Colchester w Vermont oraz Plattsburgh i Massena w Nowym Jorku.
Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)
ad/ jm/