
CIR i Donald Tusk ogłaszają.
Premier Donald Tusk zapowiedział w poniedziałek budowę polskiego statku kosmicznego. Jak podało CIR, będzie to bezzałogowe urządzenie, którego głównymi zadaniami będą złożone manewry wokół innych satelitów, prowadzenie inspekcji wizualnych, transport oraz realizacja prac serwisowych.
Podczas poniedziałkowej uroczystości ogłoszenia lokalizacji ośrodka Europejskiej Agencji Kosmicznej w Polsce premier wspomniał, że jednym z celów ESA, który ma być realizowany także z polskiej składki, jest budowa "pierwszego polskiego statku kosmicznego", który ma zapewniać dużo większe możliwości transportowe między Ziemią a satelitami, serwisowanie satelitów, tankowanie itp.
Centrum Informacyjne Rządu w odpowiedzi na pytania PAP doprecyzowało, że projekt serwisowego statku kosmicznego to "rozwijany na zlecenie Europejskiej Agencji Kosmicznej system nowej generacji".
"Docelowo powstanie bezzałogowe urządzenie - satelita, którego głównymi zadaniami będą wykonywanie złożonych manewrów wokół innych satelitów, prowadzenie inspekcji wizualnych, transport oraz realizacja prac serwisowych. Liderem międzynarodowego konsorcjum realizującego program jest PIAP Space, a w jego skład wchodzą również inne polskie firmy i instytucje publiczne m.in. Creotech Instruments S.A., Łukasiewicz - Instytut Lotnictwa, GMV Polska oraz Wojskowa Akademia Techniczna, przy wsparciu merytorycznym Polskiej Agencji Kosmicznej" - czytamy w informacji CIR.
Projekt ma pozwolić krajowym firmom na dołączenie do globalnej czołówki najszybciej rozwijającego się segmentu sektora kosmicznego - operacji na orbicie.
Garść szczegółów podała także firma PIAP Space, zaznaczając, że prace wchodzą obecnie w fazę "obejmującą szczegółową definicję pierwszej misji demonstracyjnej" oraz opracowanie wstępnego projektu statku.
Pierwsza misja jest planowana na 2029 r. Ma ona potwierdzić sprawność rozwiązań technicznych potrzebnych do realizacji operacji orbitalnych, jakimi są m.in. zmiana orbity czy manewry i operacje w bliskiej odległości do innych obiektów.
Finansowanie pochodzi z programu Space Transportation Systems (Future Launchers Preparatory Program) ESA, zajmującego się rozwojem systemów transportu i logistyki orbitalnej.
Program składa się z trzech misji, każda z nich ma być rozszerzana o dodatkowe funkcjonalności.
"Powstaną trzy architektury statków kosmicznych prezentujących technologie z grupy RPO (Rendezvous and Proximity Operations) - czyli manewrów bliskiego podejścia i bezpośrednich interakcji z drugim obiektem na orbicie, takich jak dokowanie, przechwytywanie, a nawet tankowanie i wykonywanie napraw. W szerszej perspektywie rozwiązania te będą stanowiły podstawę dla rozwoju usług logistycznych w kosmosie oraz działań związanych z bezpieczeństwem satelitarnym" - poinformowała firma PIAP Space.
Działania związane z bezpieczeństwem obejmują zarówno prewencję, jak i aktywne "odstraszanie" niechcianych gości.
Jak podkreśliła firma, z jej punktu widzenia projekt ten to jeden z najważniejszych kroków w kierunku budowy pozycji europejskiego dostawcy zaawansowanych technologii logistyki kosmicznej. "Jednocześnie wpisuje się w globalny trend transformacji sektora kosmicznego - od jednorazowych misji do modelu infrastruktury wymagającej stałego zarządzania, utrzymania i serwisowania. Projekt odpowiada także na kluczowe wyzwania kraju w zakresie ochrony infrastruktury kosmicznej na orbicie, w tym na potrzeby Ministerstwa Obrony Narodowej" - czytamy w informacji PIAP Space.
Pytany po słowach premiera były prezes Polskiej Agencji Kosmicznej (POLSA) i dyrektor ds. globalnych w firmie Creotech Instruments prof. Grzegorz Wrochna powiedział PAP: - Musimy się nauczyć satelity diagnozować, reperować, ale też tankować, jeżeli skończy się paliwo, chronić przed nieprzyjaznymi incydentami, jak podsłuchiwanie czy zagłuszanie.
W jego opinii działania orbitalne są istotne także w celu oczyszczania przestrzeni kosmicznej z niedziałających, zaśmiecających ją urządzeń. Prof. Wrochna dodał, że właśnie nad tymi zadaniami pracuje polskie konsorcjum.
PIAP Space to polska firma z sektora kosmicznego założona w 2017 r., będąca spółką-córką Sieci Badawczej Łukasiewicz - Przemysłowego Instytutu Automatyki i Pomiarów (Łukasiewicz - Instytut PIAP). Specjalizuje się w robotyce kosmicznej oraz sprzęcie wspomagającym dla przemysłu kosmicznego.