
Świętokrzyscy strażacy notują już pierwsze pożaru w związku z pracami rolnymi. Tylko wczoraj (16 lipca), ratownicy interweniowali w dwóch gospodarstwach: łącznie spłonęło 0,13 ha zbóż.
Pierwszy pożar wybuchł około godziny 15 w miejscowości Sędowice w powiecie pińczowskim.
– Był to pożar ścierniska na powierzchni dwóch arów. Ogień został ugaszony przez trzy strażackie zastępy. Informację o kolejnym pożarze dostaliśmy około godziny 16.30, doszło do niego w miejscowości Sułkowice w powiecie buskim. Płonął kombajn zbożowy, a właściciel podjął nieskuteczną próbę gaszenia – mówi st. kpt. Marcin Bajur, oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej PSP w Kielcach.

Fot. Straż pożarna
Ostatecznie ogień ugasiły dwa strażackie zastępy. W tym roku ratownicy także trzykrotnie interweniowali przy pożarach ściernisk.
– Apelujemy do rolników o przygotowanie sprzętów do sezonu zbiorów i prowadzenie prac polowych z poszanowaniem zasad bezpieczeństwa. Warto wyposażyć się w gaśnicę – apeluje Bajur.
W ubiegłym roku w naszym regionie doszło do 10 pożarów zbóż, łącznie spłonęło ponad 6 hektarów upraw. Były także 154 pożary ściernisk, które pochłonęły aż 50 hektarów, trzy osoby zostały ranne.