RAK
    Nie tylko statyny mogą zaburzać rozwój mózgu dziecka

    Nie tylko statyny mogą zaburzać rozwój mózgu dziecka

    1908 odsłon
    Nie tylko statyny mogą zaburzać rozwój mózgu dziecka

    Warto czytać załączone do leków ulotki.

    Przyjmowane przez matkę statyny, leki przeciwdepresyjne, przeciwlękowe i sercowo-naczyniowe mogą mieć związek z zaburzeniami rozwoju mózgu dziecka w czasie ciąży - informuje "Journal of Clinical Investigation".

    Artykuł przeglądowy opublikowali naukowcy z University of Nebraska Medical Center (USA). Wykorzystali ponad 125 uznanych, recenzowanych publikacji- zarówno wcześniejsze publikacje członków tego samego zespołu jak i krajowych i międzynarodowych współpracowników.

    Jak zaznaczają autorzy, wpływ niektórych leków (statyny, leki przeciwdepresyjne, leki przeciwlękowe i leki sercowo-naczyniowe) na podstawowe procesy rozwoju mózgu może być szkodliwy dla rozwijającego się dziecka.

    Na przykład biosynteza cholesterolu jest niezbędna do prawidłowego rozwoju mózgu. W przypadku jej zakłócenia u dzieci mogą rozwinąć się złożone zaburzenia neurorozwojowe, takie jak autyzm, płodowy zespół fentanylowy i zespół Smitha-Lemliego-Opitza.

    Publikacja sugeruje, że ograniczenie stosowania niektórych leków może zmniejszyć ryzyko wystąpienia patologii neurorozwojowych w rozwijającym się mózgu płodu.

    Dr Karoly Mirnics, autor korespondencyjny artykułu oraz dziekan i dyrektor Instytutu Munroe-Meyera (USA), podkreślił, że wpływ zakłóceń w prenatalnej biosyntezie steroli przez leki hamujące biosyntezę steroli (SBIM) jest dobrze udokumentowany.

    "Nasze niedawno opublikowane badanie oparte o 6,14 miliona dokumentacji medycznych matek i ich dzieci w Stanach Zjednoczonych - czyli około jednego na trzy porody w latach 2014-2023 - pokazuje, że wśród kobiet, którym przepisano te leki, zaobserwowano znacząco zwiększoną częstość występowania zaburzeń ze spektrum autyzmu (ASD) u ich dzieci" - powiedział.

    "Szczególnie niepokojący jest gwałtowny wzrost stosowania tych leków przez kobiety w ciąży, który w ciągu dekady od 2014 do 2024 roku wzrósł ponad trzykrotnie" - zaznaczył dr Eric Peeples, profesor nadzwyczajny w Wydziale Neonatologii UNMC i główny autor zarówno nowego przeglądu literatury naukowej, jak i wcześniejszej publikacji.

    Badanie wykazało, że liczba recept na wymienione w badaniu leki w czasie ciąży wzrosła z 4,6 proc. ciąż w 2014 roku do 16,8 proc. ciąż w 2023 roku. Co ciekawe, 15 badanych leków należało do najczęściej przepisywanych w Stanach Zjednoczonych, z ponad 400 milionami recept rocznie.

    Dr Mirnics i współautorka badania, dr Zeljka Korade, z University of Maryland, należeli do grupy badaczy, którzy jako pierwsi zidentyfikowali mechanizm leżący u podstaw płodowego zespołu fentanylowego (FFS)- także w tym przypadku dochodzi do hamowania biosyntezy steroli w rozwijającym się mózgu.

    Jak podkreślają w swoim artykule autorzy, obawy, że leki hamujące biosyntezę steroli (SBIM) stosowane w czasie ciąży mogą prowadzić do niepożądanych skutków, "nie są nowe".

    "Ulotki dołączane do opakowań leków (zatwierdzone przez FDA) opracowane przez firmy farmaceutyczne jasno określają ryzyko związane z przyjmowaniem leków w ciąży - czytamy w artykule. - Niestety, chociaż ulotki są łatwo dostępne dla lekarzy i pacjentów, istotne dane często są ukryte w ogromnej ilości informacji w nich zawartych".

    Dr Mirnics i jego współautorzy wskazują również na "wycofanie" w 2015 roku kategorii ryzyka leków stosowanych w ciąży (A, B, C, D i X) przez FDA, na rzecz "części i podczęści opisowych". Ich zdaniem, choć to nowe podejście dostarcza bardziej zniuansowanych informacji, może powodować zamieszanie i być niekorzystne dla pracowników służby zdrowia i pacjentów.

    Dr Mirnics sugeruje, że badania, które przeanalizował jego zespół, mogą być jedynie wierzchołkiem góry lodowej. "Poza bardziej widocznymi dysmorfologiami i dysfunkcjami, pozostaje pytanie, czy hamowanie biosyntezy steroli płodowych może prowadzić do innych problemów rozwojowych, takich jak lęk, OCD i ADHD, które ujawniają się dopiero znacznie później w życiu. Zdecydowanie potrzebne są dalsze badania, ale tych poważnych obaw nie należy ignorować" - wskazał.

    Paweł Wernicki


    Źródło: Gość Niedzielny – edycja sandomierska

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era