
Tradycyjnie ta część USA bywa określana jako „Pas Biblijny”, czyli protestancki.
Czy powstanie tu też „Pas Maryjny”? Na południowym wschodzie Stanów Zjednoczonych gwałtownie rozrastają się katolickie wspólnoty. Co roku w poszczególnych diecezjach tego regionu jest ich od kilkuset do prawie dwóch tysięcy osób więcej. Mimo to katolicy w tym regionie USA ciągle są mniejszością. Jednak wskutek migracji, budowy nowych osiedli i przemian gospodarczych ich liczba rośnie tak szybko, że diecezje nie nadążają z budową nowych świątyń, a parafie muszą wprowadzać dodatkowe Msze św., aby wszystkich pomieścić. Ten trochę niespodziewany na tle innych regionów USA wzrost cieszy, ale jest jednocześnie powodem poważnej troski tamtejszych Kościołów.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
już od 14,90 zł
Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI