
To groźna eskalacja zagrażająca negocjacjom - uważa katarski MSZ.
Katarski MSZ skrytykował w niedzielę ostatnie ataki Iranu na swoje terytorium i sąsiednie państwa, określając je jako niebezpieczną eskalację, która skomplikuje działania na rzecz stabilności w regionie. Katar jest jednym z państw pośredniczących w rozmowach USA i Iranu.
Negocjacje pokojowe USA i Iranu utknęły w impasie, a w ostatnim tygodniu doszło do kolejnego wzrostu napięcia i nowych ataków. Obie strony oskarżają się o łamanie wstępnego porozumienia rozejmowego.
W nocy z soboty na niedzielę Iran ostrzelał statek handlowy w okolicach cieśniny Ormuz. USA odpowiedziały nalotami na ok. 140 irańskich celów wojskowych. Następnie Iran zaatakował amerykańskie bazy w państwach Zatoki Perskiej.
"Katar stanowczo potępia wznowienie przez Iran ataków na swoje terytorium, a także na tereny Jordanii, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Bahrajnu, Omanu i Kuwejtu" - wyliczono w komunikacie MSZ w Dosze. Podkreślono, że to Iran ponosi odpowiedzialność za ataki i ich konsekwencje.
MSZ Omanu wezwało irańskiego ambasadora, by złożyć protest przeciwko atakom.
W wojnie USA i Izraela z Iranem od 8 kwietnia obowiązuje chwiejny rozejm, który jest jednak co pewien czas przerywany kolejnymi atakami. Podczas intensywnej fazy konfliktu Iran regularnie uderzał na państwa Zatoki Perskiej, ostatni zdarzały się one jednak sporadycznie.
Obecnie konflikt koncentruje się w dużej mierze wokół Ormuzu. Iran po wybuchu wojny doprowadził do niemal całkowitego wstrzymania ruchu przez cieśninę. Podpisana 17 czerwca wstępna umowa zakłada odblokowanie tego szlaku. Iran dąży jednak do utrzymania kontroli nad Ormuzem, czemu sprzeciwiają się USA.
Irańska Gwardia Rewolucyjna ogłosiła w nocy, że cieśnina Ormuz jest "zamknięta do odwołania". Siły irańskie zaatakowały też dwie jednostki, które próbowały przez nią przepłynąć bez zgody władz w Teheranie.
Z kolei amerykańskie Dowództwo Centralne USA (CENTCOM), odpowiedzialne za działania amerykańskich wojsk na Bliskim Wschodzie, podało, że cieśnina Ormuz jest otwarta dla wszystkich statków, a siły zbrojne USA są przygotowane, by "zagwarantować wolność żeglugi", mimo nieuzasadnionych irańskich ataków i gróźb. (PAP)
adj/ zm/
Tydzień z Wiara.pl
Przeczytaj jeszcze
Galerie
ks. Leszek Smoliński
Maria Sołowiej
Andrzej Macura
Autoreklama