
Obchody 616. rocznicy bitwy wojsk polsko-litewskich z Krzyżakami odbyły się w sobotę na Wzgórzu Pomnikowym w Grunwaldzie. - Tamto zwycięstwo stało się fundamentem naszej tożsamości - podkreślił w liście do uczestników uroczystości wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
Apel Grunwaldzki był oficjalną częścią obchodów związanych z rocznicą słynnego zwycięstwa z 15 lipca 1410 roku. Zaplanowane podczas tej uroczystości składanie wieńców przy Pomniku Zwycięstwa Grunwaldzkiego trzeba było jednak przerwać z powodu gwałtownej ulewy.
W odczytanym podczas apelu liście od wicepremiera Kosiniaka-Kamysza przypomniano, że wygrana pod Grunwaldem wpłynęła na losy Europy Środkowo-Wschodniej i była jedną z najjaśniejszych kart w dziejach polskiego oręża.
"Tamto spektakularne zwycięstwo nad Zakonem Krzyżackim stało się fundamentem naszej tożsamości. To ponadczasowy symbol wygranej sprawiedliwości nad pychą oraz dowód, że w obliczu największych zagrożeń potrafimy działać ramię w ramię" - podkreślił szef MON.
Jak zaznaczył, rocznicowe obchody są nie tylko wyrazem szacunku dla historycznych bohaterów, ale też żywą lekcją patriotyzmu dla współczesnego pokolenia.
"Dziedzictwo Grunwaldu uczy, że wolność, suwerenność i silna pozycja ojczyzny nie są dane raz na zawsze. Wymagają stałej troski, odpowiedzialności oraz budowania zgody wokół spraw najważniejszych" - napisał Kosiniak-Kamysz.
W uroczystym apelu wzięły udział oddziały wojskowe i uczestnicy harcerskiego Zlotu Wspólnoty Drużyn Grunwaldzkich. Obecni byli dyplomaci i przedstawiciele władz, w tym ministra kultury Marta Cienkowska.
Zanim zaczęła się ulewa, publiczność obejrzała pokaz sprzętu wojskowego, a także odegraną przez rekonstruktorów historyczną scenę wręczenia przez krzyżackich heroldów dwóch nagich mieczy królowi Władysławowi Jagielle.
Głównym wydarzeniem dnia będzie popołudniowa inscenizacja bitwy, w której weźmie udział 1,5 tys. rekonstruktorów z bractw rycerskich.
Podczas trwających do niedzieli Dni Grunwaldu odbywają się turnieje walk rycerskich, pokazy i koncerty. Można zwiedzać obozowisko rycerskie oraz osadę kupców i rzemieślników, przy której ustawiono kramy z replikami średniowiecznych towarów i innymi historycznymi akcesoriami.
[Aktualizacja]
Około 1,5 tys. rekonstruktorów z bractw rycerskich uczestniczyło w sobotniej inscenizacji bitwy pod Grunwaldem. Tym razem zmagania wojsk polsko-litewskich z Krzyżakami toczyły się nie w upale - jak przed wiekami, tylko przy deszczowej pogodzie. Reżyser widowiska Krzysztof Górecki ma nadzieję, że za rok inscenizacja odbędzie się według nowego scenariusza, z nową ścieżką dźwiękową.
Jak zawsze, inscenizacja obfitowała w efektowne akcenty - walki na miecze, ataki łuczników, wystrzały z bombard i konne szarże. Zaprezentowano sceny znane z kronik Jana Długosza: wręczenie królowi Władysławowi Jagielle dwóch nagich mieczy przez poselstwo krzyżackie, utratę i odzyskanie przez Polaków chorągwi z białym orłem czy śmierć wielkiego mistrza Urlicha von Jungingena.
KAI DODANE 18.07.2026
Tydzień z Wiara.pl
Przeczytaj jeszcze
Galerie
Maria Sołowiej
Andrzej Macura
ks. Włodzimierz Lewandowski
Autoreklama