
ks. Antoni Bartoszek Ewangelia z komentarzem
Dziś 00:00 GN 28/2026 Otwarte
Kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Mt 10,37
Jezus powiedział do swoich apostołów: «Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; „i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy”.
Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu znajdzie je.
Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał.
Kto przyjmuje proroka jako proroka, nagrodę proroka otrzyma. Kto przyjmuje sprawiedliwego jako sprawiedliwego, nagrodę sprawiedliwego otrzyma.
Kto poda kubek świeżej wody do picia jednemu z tych najmniejszych, dlatego że jest uczniem, zaprawdę, powiadam wam, nie utraci swojej nagrody».
Gdy Jezus skończył dawać te wskazania dwunastu swoim uczniom, odszedł stamtąd, aby nauczać i głosić Ewangelię w ich miastach.
Mt 10, 34 – 11, 1
Niektórzy rodzice traktują dziecko jak bożka. Przed takim myśleniem przestrzega Jezus. Jasne, że o dziecko trzeba się troszczyć, trzeba je chronić przed zagrożeniami. Jednak niektórzy wyznają zasadę wychowania bezstresowego, w którym dziecko jest „hodowane” na indywidualistę, na kogoś, komu trzeba zapewnić maksymalny dobrostan. W efekcie dziecko nie umie budować relacji z rówieśnikami ani też nie potrafi znieść najmniejszej przeciwności. W smartfonie znajduje ono sposób na tworzenie relacji oraz – przez oglądane rolki i obrazy cyfrowe – znieczula się. W wychowaniu trzeba Jezusa postawić w centrum. Wprowadzajmy dzieci w świat słowa Bożego, ciszy i sacrum. Spotkanie z Chrystusem pomoże im budować relacje z bliźnimi i znosić przeciwności życia. Krzyż, o którym mówi Jezus, to nie masochizm, to mierzenie się z realnym życiem.
ks. Antoni Bartoszek Ewangelia z komentarzem