
Zawierciańscy policjanci zatrzymali 15-latka poszukiwanego przez służby - chłopiec samowolnie opuścił Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy na Śląsku. Przy sobie miał marihuanę. Sprawa trafi do sądu rodzinnego i nieletnich.
Najważniejsze informacje:
15-latek samowolnie opuścił Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy, do którego trafił na mocy postanowienia Wydziału Rodzinnego i Nieletnich Sądu Rejonowego w Zawierciu.
Przy zatrzymanym znaleziono woreczek strunowy z suszem roślinnym - wstępnie potwierdzono, że to niewielka ilość marihuany.
Nieletni odpowie przed sądem rodzinnym; grożą mu środki wychowawcze lub środek poprawczy.
Przyspieszył kroku na widok radiowozu
Do zatrzymania doszło przed 23:00. Policjanci z zawierciańskiej patrolówki zauważyli młodego mężczyznę, który na widok radiowozu wyraźnie przyspieszył. Zachowanie przykuło uwagę funkcjonariuszy. Podczas legitymowania sprawa szybko się wyjaśniła.
Chłopiec figurował w policyjnych bazach jako osoba poszukiwana. Przebywał samowolnie poza jednym ze śląskich Młodzieżowych Ośrodków Wychowawczych, do którego skierował go Wydział Rodzinny i Nieletnich Sądu Rejonowego w Zawierciu .
Marihuana w woreczku strunowym
Podczas czynności z 15-latkiem policjanci ujawnili przy nim woreczek strunowy z suszem roślinnym. Wstępnie potwierdzono, że to niewielka ilość marihuany . Chłopiec został zatrzymany.
Kolejna sprawa przed sądem dla nieletnich
Zgodnie z Ustawą o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich , sąd rodzinny może wobec sprawcy czynu karalnego zastosować środki wychowawcze lub środek poprawczy. Dla 15-latka to kolejne postępowanie przed tym sądem.
Źródło: Policja Zawiercie
Gliwice: Wojewódzkie Obchody Święta Policji 2026 przed PreZero Arena
Mikołów: Zastępca komendanta mianowany na wyższy stopień. Awanse na Święto Policji w Gliwicach
Źródło: Tylko Slask