
Robert Lechowski 14/07/2026 - 16:57 Nadspodziewanie gwałtowne burze z nawałnicami, gradobiciem i porywistymi wiatrami przeszły nad Sosnowcem, Dąbrową Górniczą, Będzinem, Jaworznem i okolicami we wtorkowe popołudnie. Odnotowano kule gradu o średnicy nawet 3 centymetrów. Przewróciło się kilka drzew,
Kilkanaście minut przed godziną 15:00 we wtorek, 14 lipca 2026 roku, pogoda nad Zagłębiem Dąbrowskim i okolicami zrobiła się bardzo nieprzyjemna. Z nieba poleciały obfite opady gradu o sporej średnicy, zaś porywisty wiatr sprawił, że opady zacinały pod sporym kątem. Kto zostawił uchylone okna (zwłaszcza dachowe), ten po powrocie do domu może się zdziwić.
Gwałtowne porywy wiatru to także porywisty wiatr. Ten łamał drzewa, również wprost na ruchliwe drogi. Tak się stało między innymi na sosnowieckim Sielcu, gdzie ulica Gabriela Narutowicza, na wysokości osiedla Zamkowego, została zablokowana w stronę Ludwika po tym, jak drzewo runęło na jezdnię. Służby już je uprzątnęły, ale ruch był wstrzymany na kilkadziesiąt minut, w tym regularne kursy autobusowe.

Sosnowiec-Sielec-Ul_Zamkowa-Nawalnice-Zlamane_Drzewo-Fot_Izabela_Szylejko-2026_07_14-01.jpg
****************_****_**********************[**