
Przed wyjściem na szlak trzeba sprawdzić pogodę, trasę i podstawowe wyposażenie. Policja Śląska przypomina, że nawet pozornie łatwa górska wędrówka może szybko stać się problemem, gdy zmieni się aura albo turysta przeceni własne siły. Jeden brak w plecaku, źle dobrana trasa albo opóźnienie w marszu
Przed wyjściem na szlak trzeba sprawdzić pogodę, trasę i podstawowe wyposażenie. Policja Śląska przypomina, że nawet pozornie łatwa górska wędrówka może szybko stać się problemem, gdy zmieni się aura albo turysta przeceni własne siły. Jeden brak w plecaku, źle dobrana trasa albo opóźnienie w marszu potrafią uruchomić działania ratowników.
Górski weekend dla wielu osób oznacza odpoczynek, ruch i zmianę otoczenia. W praktyce liczy się jednak nie tylko chęć wyjścia w teren, ale też przygotowanie. Funkcjonariusze zwracają uwagę, że przed wyjazdem trzeba przejrzeć przebieg szlaku, sprawdzić przewyższenia, stopień trudności i orientacyjny czas przejścia. To ważne, bo nawet spokojnie wyglądająca trasa przy gorszej pogodzie może okazać się znacznie trudniejsza.
Przy planowaniu wyjścia przydaje się papierowa mapa albo sprawdzona aplikacja z mapami turystycznymi. Policja Śląska wskazuje też na aplikację Ratunek, która pozwala szybko przekazać służbom ratunkowym swoją lokalizację w razie zagrożenia. To właśnie brak takiego przygotowania najczęściej zamienia zwykły spacer w kosztowną i niepotrzebną akcję ratunkową.
W plecaku powinny znaleźć się woda, prowiant, podręczna apteczka oraz zapas leków, jeśli turysta przyjmuje je na stałe. Trzeba też zadbać o ubiór dopasowany do warunków - wygodne buty trekkingowe z dobrą przyczepnością, odzież chroniąca przed deszczem i wiatrem oraz dodatkowa warstwa na spadek temperatury. Warto mieć przy sobie latarkę albo czołówkę, bo powrót może się wydłużyć mimo wcześniejszych planów.
Przed wyjściem w góry dobrze jest poinformować bliskich o trasie, przewidywanej godzinie powrotu i miejscu noclegu, jeśli taki jest planowany. Taka informacja może mieć znaczenie, gdy służby rozpoczną poszukiwania. Turysta nie powinien też przeceniać własnych możliwości. Trasy trzeba dobierać do kondycji i doświadczenia, a na trudniejszych odcinkach przydaje się specjalistyczny sprzęt, taki jak kask czy uprząż - w niektórych miejscach jest on obowiązkowy. Gdy ktoś nie zna terenu, rozsądnym rozwiązaniem pozostaje przewodnik górski.
Policja Śląska przypomina również o zasadach poruszania się w górach. Trzeba iść wyłącznie wyznaczonymi szlakami, nie schodzić z tras i nie wchodzić na obszary objęte ochroną. Nie wolno zostawiać śmieci, dokarmiać ani płoszyć dzikich zwierząt. Nocleg powinien odbywać się tylko w miejscach do tego przeznaczonych, takich jak schroniska górskie czy oficjalne pola namiotowe. Rozbijanie namiotów i biwakowanie poza wyznaczonymi miejscami jest niedozwolone.
Na koniec liczy się jeszcze jedno - naładowany telefon komórkowy i najlepiej także powerbank. W sytuacji zagrożenia pomoc trzeba wzywać bez zwłoki. Rozsądne przygotowanie, dobra trasa i podstawowy sprzęt potrafią zdecydować o tym, czy weekend w górach skończy się spokojnym powrotem, czy interwencją ratowników.
na podstawie: KMP w Rudzie Śląskiej.
Źródło: InfoRuda (inforuda.pl)