RAK
    Uderzył motorniczego za zwróconą uwagę ws. psa bez kagańca. Wrocławscy policjanci szybko zatrzymali sprawcę

    Uderzył motorniczego za zwróconą uwagę ws. psa bez kagańca. Wrocławscy policjanci szybko zatrzymali sprawcę

    1006 odsłon
    Uderzył motorniczego za zwróconą uwagę ws. psa bez kagańca. Wrocławscy policjanci szybko zatrzymali sprawcę

    Zwrócił pasażerowi uwagę, że jego pies powinien podróżować w kagańcu – i za to oberwał w twarz. Wrocławscy policjanci błyskawicznie ustalili i zatrzymali 51-letniego mieszkańca Wrocławia , podejrzanego o naruszenie nietykalności cielesnej motorniczego MPK. Mężczyźnie grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności .

    Awantura o psa bez kagańca

    Do zdarzenia doszło 10 lipca w tramwaju na jednej z wrocławskich ulic. Jak ustalili funkcjonariusze, motorniczy zwrócił uwagę pasażerowi podróżującemu w towarzystwie kobiety oraz psa, informując go o obowiązku przewożenia zwierzęcia z założonym kagańcem. Zamiast zastosować się do przepisów, mężczyzna zaatakował kierowcę, uderzając go otwartą dłonią w twarz.

    Sprawca ustalony i zatrzymany w rekordowym tempie

    Sprawą zajęli się funkcjonariusze Komisariatu Policji Wrocław-Rakowiec . Intensywna praca operacyjna i procesowa doprowadziła do szybkiego ustalenia tożsamości napastnika oraz jego zatrzymania. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 51-latkowi zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 222 § 1 Kodeksu karnego , dotyczącego naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych. Z ustaleń śledczych wynika, że mężczyzna uderzył pokrzywdzonego w bezpośredniej odpowiedzi na wykonywane przez niego obowiązki służbowe.

    Zerowa tolerancja dla agresji wobec osób pełniących obowiązki służbowe

    Policja podkreśla, że każdy przypadek agresji wobec osób wykonujących obowiązki służbowe spotyka się z natychmiastową reakcją funkcjonariuszy, a sprawcy takich czynów są konsekwentnie doprowadzani przed wymiar sprawiedliwości. Podejrzanemu 51-latkowi za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat.

    O autorze

    Jacek Bulenda jest publicystą związanym z serwisem Silesion.pl. Od kilu lat aktywnie uczestniczy w życiu medialnym Śląska, specjalizując się w tematyce społecznej, kulturalnej i gospodarczej regionu. Znany z dociekliwości i umiejętności przedstawiania nawet najbardziej złożonych tematów w przystępny sposób. Ceni sobie kontakt z czytelnikami i chętnie podejmuje tematy ważne dla lokalnej społeczności. Prywatnie pasjonat historii Śląska, miłośnik jazzu i długich spacerów po Beskidach.


    Źródło: Silesion.PL

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?