RAK
    „To nie jest nasz klub”. Konfederacja przeciw ukraińskiemu Barkomowi w Jastrzębiu

    „To nie jest nasz klub”. Konfederacja przeciw ukraińskiemu Barkomowi w Jastrzębiu

    2114 odsłon
    „To nie jest nasz klub”. Konfederacja przeciw ukraińskiemu Barkomowi w Jastrzębiu

    Działacze Konfederacji Nowa Nadzieja zorganizowali przed Urzędem Miasta w konferencję prasową poświęconą decyzji o przeniesieniu do Jastrzębia meczów ukraińskiego Barkomu Każany Lwów. Klub od nowego sezonu PlusLigi ma rozgrywać swoje spotkania w naszym mieście po wycofaniu się z rozgrywek Jastrzębskiego Węgla.

    Wiesz coś więcej na ten temat?

    Napisz do nas

    Politycy i samorządowcy związani z Konfederacją nie kryli krytyki wobec władz miasta. Ich zdaniem decyzja została podjęta wbrew nastrojom części mieszkańców i kibiców siatkówki. W konferencji wzięli udział: Jaku Gruszka, Paweł Piechoczek, Kamil Błażyca, Konrad Janecki, Ireneusz Gałązka i Piotr Zielonka.

    Klub siatkarski Barkomu Każany Lwów będzie grać w Jastrzębiu

    Jak podkreślali organizatorzy konferencji, w internecie dominują negatywne reakcje na informację o pojawieniu się Barkomu w Jastrzębiu-Zdroju. Wskazywali na liczne komentarze mieszkańców, którzy deklarują bojkot meczów ukraińskiej drużyny oraz podkreślają swoje przywiązanie do marki Jastrzębskiego Węgla.

    Najmocniej wybrzmiała wypowiedź jednego z uczestników konferencji:

    • Kibice czują się oszukani, a nastroje na mieście są jasne. Tożsamości i szacunku do Jastrzębskiego Węgla nie da się kupić ani podmienić żadnym urzędowym dekretem -

    Działacze Konfederacji zarzucili władzom miasta, że w pierwszej kolejności zadbały o utrzymanie siatkówki na najwyższym poziomie rozgrywkowym i wykorzystanie hali widowiskowo-sportowej, zapominając przy tym o emocjonalnym związku mieszkańców z wielokrotnym mistrzem Polski.

    Padły także zapowiedzi bojkotu spotkań Barkomu.

    • Nie będziemy na mecze Barkomu chodzić. Zachęcamy wszystkich do wspierania jastrzębskiej, miejscowej siatkówki, a nie wspierania ukraińskiej drużyny– mówili przedstawiciele ugrupowania.

    Wskazywano za zagrożenie polskich interesów gospodarczych

    Podczas konferencji krytyka wykraczała jednak daleko poza kwestie sportowe. Mówcy poruszali również temat polsko-ukraińskich relacji gospodarczych, wskazując na przykłady przejęć polskich firm przez ukraińskie podmioty. Ich zdaniem obecna sytuacja pokazuje słabość polskiego biznesu i państwa wobec zagranicznej konkurencji.

    Nie zabrakło także odniesień do polityki historycznej i relacji z Lwowem. Przedstawiciele Konfederacji zarzucali ukraińskim władzom lokalnym promowanie postaci związanych z nacjonalizmem ukraińskim, argumentując, że powinno to być brane pod uwagę przy budowaniu współpracy z podmiotami ze Lwowa.

    W trakcie wystąpień pojawiły się również obawy dotyczące przyszłości rynku pracy w regionie i sytuacji po kryzysie, który doprowadził do wycofania Jastrzębskiego Węgla z PlusLigi. Mówcy sugerowali, że podobne procesy mogą w przyszłości dotknąć innych obszarów życia gospodarczego miasta.

    Konferencja była pierwszą tak wyraźną polityczną reakcją na decyzję o przeniesieniu meczów Barkomu do Jastrzębia-Zdroju. Władze miasta argumentowały wcześniej, że ich celem było zachowanie siatkówki na najwyższym poziomie rozgrywkowym i utrzymanie sportowych wydarzeń w hali, która przez lata była areną sukcesów Jastrzębskiego Węgla.

    Spór wokół obecności Barkomu w Jastrzębiu-Zdroju pokazuje, że decyzja ta już dziś budzi silne emocje i może stać się jednym z głośniejszych tematów lokalnej debaty w najbliższych miesiącach.


    Źródło: JastrzebieOnline.pl

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?