
09.07.2026
Do zdarzenia doszło w czwartek, 9 lipca, przed godziną 12.30 w miejscowości Milejowice. W kolizji uczestniczyły dwa pojazdy: policyjny Ford Mustang należący do radomskiej drogówki oraz osobowy Volkswagen Golf.
Ze wstępnych informacji wynika, że policyjny radiowóz poruszał się z włączonymi sygnałami świetlnymi i dźwiękowymi. Funkcjonariusze jechali do interwencji. W trakcie manewru wyprzedzania doszło do zderzenia z Volkswagenem, którego kierująca miała rozpocząć skręt w lewo. Po uderzeniu osobowy volkswagen wjechał do przydrożnego rowu, natomiast mustang znalazł się na terenie pobliskiej posesji.
Na szczęście w zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń. Na miejscu pracowały służby, a policjanci ustalają dokładny przebieg i okoliczności kolizji.
Radiowóz, o którym mówiła cała Polska
Rozbity Ford Mustang GT był samochodem wyjątkowym nie tylko dla radomskiej policji, ale i dla całego kraju. To pierwszy taki radiowóz w Polsce, który trafił do służby po przepadku mienia orzeczonym wobec kierowcy prowadzącego samochód pod wpływem alkoholu.
Auto zostało wcześniej skonfiskowane nietrzeźwemu kierowcy, a następnie — po decyzjach właściwych organów — przekazane policji. Po przystosowaniu do służby otrzymało policyjne oznakowanie i trafiło do Komendy Miejskiej Policji w Radomiu.
Mustang miał wspierać funkcjonariuszy drogówki, w tym działania wymierzone w piratów drogowych. Dzięki mocnemu silnikowi i sportowym osiągom samochód szybko stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych policyjnych maszyn w Polsce.
Krótka, ale głośna służba
Policyjny Mustang od początku wzbudzał ogromne zainteresowanie kierowców, mieszkańców i mediów. Był prezentowany jako przykład nowego wykorzystania pojazdów przejmowanych od osób skazanych za prowadzenie po alkoholu. Zamiast trafić na licytację, samochód zaczął służyć policjantom.
Po czwartkowym zdarzeniu przyszłość wyjątkowego radiowozu stoi pod znakiem zapytania. Na razie nie wiadomo, czy pojazd będzie nadawał się do naprawy i czy wróci jeszcze na drogi w policyjnych barwach.
Pewne jest jedno — historia pierwszego policyjnego Mustanga w Polsce, który miał być symbolem walki z niebezpiecznymi kierowcami, właśnie dopisała zaskakujący rozdział.


Źródło: Życie Częstochowy i powiatu