
Prawie 500 zarzutów usłyszały dwie osoby oskarżone o oszustwa w punktach obsługi kasowej działających między innymi przy ul. 1 Maja w Jastrzębiu-Zdroju. Klienci wpłacali tam pieniądze na rachunki, ale środki nie trafiały do wskazanych odbiorców. Łączne straty wyniosły około 600 tys. zł.
Wiesz coś więcej na ten temat?
Napisz do nas
Śledczy zakończyli postępowanie dotyczące działalności punktów opłat w Jastrzębiu-Zdroju, Świętochłowicach, Zabrzu i Bytomiu. Akt oskarżenia skierowano przeciwko 31-letniej mieszkance Jastrzębia-Zdroju oraz 53-letniemu mieszkańcowi Sosnowca.
Pieniądze nie trafiały do odbiorców
Jak wynika z zakończonego śledztwa, oskarżeni prowadzili punkty obsługi kasowej i przyjmowali od klientów pieniądze przeznaczone na regulowanie różnych należności. Środki nie były jednak przekazywane odbiorcom wskazanym przez wpłacających.
W konsekwencji rachunki klientów pozostawały nieopłacone, mimo że pieniądze zostały wcześniej przekazane w punkcie kasowym. Łączna wartość strat poniesionych przez pokrzywdzonych wyniosła około 600 tys. zł.
Policja apelowała do pokrzywdzonych
W lipcu 2025 roku policjanci zwrócili się do osób, które mogły zostać oszukane podczas dokonywania wpłat w punktach opłat w Jastrzębiu-Zdroju, Świętochłowicach, Zabrzu i Bytomiu, z prośbą o kontakt.
Zgłoszenia pokrzywdzonych oraz czynności przeprowadzone przez funkcjonariuszy pozwoliły ustalić pełną skalę procederu. W toku śledztwa 31-letniej Jastrzębiance i 53-letniemu mieszkańcowi Sosnowca przedstawiono łącznie niemalże 500 zarzutów dotyczących oszustw.
Akt oskarżenia trafił do sądu
Postępowanie zakończyło się skierowaniem aktu oskarżenia do sądu. O dalszym losie oskarżonych zdecyduje teraz wymiar sprawiedliwości.
Prokurator zastosował również zabezpieczenie majątkowe na kwotę przekraczającą 350 tys. zł. Ma ono służyć zabezpieczeniu przyszłych kar oraz obowiązku naprawienia szkody wyrządzonej pokrzywdzonym.
Źródło: nowiny.pl