
Barcelona, Rzym, Wenecja – to tylko niektóre z przystanków na trasie V Europejskiej Kolejowej Wyprawy. Pochodzący z Żywiecczyzny Grzegorz Gaweł wraz z synem Mikołajem, wsiedli w pociąg, by zrealizować niezwykłe wyzwanie. Tym razem ich podróż ma jednak znacznie głębszy sens niż tylko krajoznawczy. Po
Barcelona, Rzym, Wenecja – to tylko niektóre z przystanków na trasie V Europejskiej Kolejowej Wyprawy. Pochodzący z Żywiecczyzny Grzegorz Gaweł wraz z synem Mikołajem, wsiedli w pociąg, by zrealizować niezwykłe wyzwanie. Tym razem ich podróż ma jednak znacznie głębszy sens niż tylko krajoznawczy. Podróżnicy jadą po to, by pomóc 13-letniej Gabrysi Szczeparze w zakupie nowego wózka inwalidzkiego.
Ekspedycja wystartowała 10 lipca 2026 roku. Przed ojcem i synem dwa tygodnie intensywnej podróży, podczas której pokonają gigantyczny dystans ponad 8 000 kilometrów, korzystając wyłącznie z pociągów oraz promów.
Założenie akcji jest proste, ale wymagające: każdy pokonany kilometr to cel zebrania jednej złotówki. Łącznie podróżnicy chcą zgromadzić minimum 8 000 złotych, które w całości zostaną przekazane na wsparcie nastolatki z Zawiercia.
„W tym roku wyruszamy w V Europejską Kolejową Wyprawę, która będzie miała szczególny, charytatywny wymiar. Tegoroczna wyprawa to nie tylko kilometry i kolejne europejskie miasta. To przede wszystkim droga po nadzieję dla Gabrysi” – podkreśla Grzegorz Gaweł.

13-letnia Gabrysia Szczepara urodziła się jako zdrowe dziecko. Wszystko zmieniło się dramatycznie w czwartym miesiącu jej życia. Diagnoza była bezwzględna: rdzeniowy zanik mięśni typu 1 (SMA), do którego doszła później także choroba Leśniewskiego-Crohna.
Dziś codzienność dziewczynki i jej rodziców to nieustanna walka:
Mimo tak ogromnych obciążeń, nastolatka zaraża otoczenie uśmiechem i radością życia. Ogromną nadzieję wlała w serca rodziny nowoczesna medycyna. Od trzech lat dziewczynka przyjmuje innowacyjny syrop Evrysdi-Risdiplam (wcześniej, w latach 2017–2023, przechodziła bolesne zastrzyki dordzeniowe Spinraza). Terapia przynosi widoczne skutki – postęp choroby został zatrzymany, a Gabrysia ma więcej siły w rączkach i nóżkach.
Każdy mały ruch to dla bliskich wielkie święto, jednak koszty codziennej rehabilitacji, leków i opieki medycznej są gigantyczne i sięgają 4–5 tysięcy złotych miesięcznie. Nowy, dostosowany do jej potrzeb wózek to kolejny wydatek, który przekracza domowy budżet.
Kolejowa podróż przez Europę to impuls do działania dla każdego z nas. Finał zbiórki zaplanowano na symboliczny dzień – 25 listopada 2026 roku, czyli w Dzień Kolejarza.
Każda wpłata i każde udostępnienie przybliżają Gabrysię do zakupu wózka, który ułatwi jej kontakt ze światem. Razem możemy więcej!

Źródło: ŻywiecInfo (zywiecinfo.pl)