RAK
    Ruch Chorzów: Szczepan odrzucił oferty i zostaje po spadku

    Ruch Chorzów: Szczepan odrzucił oferty i zostaje po spadku

    2837 odsłon
    Ruch Chorzów: Szczepan odrzucił oferty i zostaje po spadku

    Daniel Szczepan nie zamierzał opuszczać Ruchu Chorzów nawet po spadku z Ekstraklasy. Napastnik w rozmowie z „Przeglądem Sportowym” przyznał wprost, że zainteresowanie innymi klubami było, ale zdecydował się zostać. Bo - jak sam mówi - ma tu jeszcze coś do zrobienia.

    Najważniejsze informacje:

    Szczepan przeszedł operację przywodziciela, która wyłączyła go z praktycznie całej rundy jesiennej.

    Po spadku z Ekstraklasy napastnik otrzymał sygnały zainteresowania od klubów ekstraklasowych i aspirujących do niej, ale odrzucił możliwość odejścia.

    Okres przygotowawczy do nowego sezonu przepracował w całości i deklaruje brak problemów zdrowotnych.

    Najtrudniejszy sezon w karierze

    Miniony sezon był dla Szczepana wyjątkowy - ale nie z najlepszych powodów. Operacja przywodziciela wykluczyła go z gry na większą część rundy jesiennej. Jak sam przyznał w rozmowie z red. Karolem Bugajskim, był to pierwszy taki sezon w jego życiu , w którym tak długo doskwierały mu problemy zdrowotne.

    „Był to pierwszy taki sezon w moim życiu, w którym tak długo męczyły mnie problemy zdrowotne. Przeszedłem operację przywodziciela, która wyłączyła mnie z praktycznie całej rundy jesiennej. Wiosną byłem już zdrowy, teraz nie mam żadnych problemów, okres przygotowawczy przepracowałem dotąd w całości. Oby tak było nadal.” - Daniel Szczepan, napastnik Ruchu Chorzów Wiosną wrócił do zdrowia. Przygotowania do nowego sezonu przebiega bez zakłóceń - przynajmniej jak dotąd.

    Zostać, choć można było odejść

    Pytanie o lojalność po spadku z Ekstraklasy jest kłopotliwe. Szczepan jednak odpowiedział bez owijania w bawełnę. Zainteresowanie było - zarówno ze strony klubów ekstraklasowych, jak i tych aspirujących do najwyższej klasy rozgrywkowej. Jedne sygnały bardziej konkretne, inne mniej.

    Radlin: Olimpijska mozaika wróciła na elewację MOSiR-u po 20 latach

    Ruch Chorzów: Raport medyczny przed sezonem - Bąk, Konczkowski i Ventura kontuzjowani

    Mógł odejść. Nie odszedł.

    „Skoro Ruch dał mi tak wiele, to mam tu coś jeszcze do zrobienia i do spłacenia. Tu jest moje miejsce, dobrze się tu czuję, tu strzeliłem swojego pierwszego gola w Ekstraklasie i regularnie w niej grałem. Tu przeżyłem dwa awanse i tu chcę grać jak najdłużej.” - Daniel Szczepan, napastnik Ruchu Chorzów Napastnik zaznaczył, że ktoś zdeterminowany do odejścia pewnie by to zrobił i na tym zyskał. On sam zdecydował inaczej. Ruch jest dla niego miejscem, z którym wiąże się zbyt wiele - dwa awanse , pierwszy gol w Ekstraklasie, regularna gra na najwyższym poziomie.

    Pełny wywiad w „Przeglądzie Sportowym”

    Całą rozmowę przeprowadził red. Karol Bugajski. Tekst dostępny jest w najnowszym papierowym wydaniu „Przeglądu Sportowego” oraz w wersji internetowej.

    Źródło: Ruch Chorzów


    Źródło: Tylko Slask

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era