
10.07.2026
Ministerstwo Energii monitoruje sytuację na rynku pelletu, by sprawdzić, czy wzrost cen tego paliwa nie wynika z pozarynkowych czynników – poinformował w środę wiceminister energii Konrad Wojnarowski. Resort zwrócił się o zbadanie sprawy do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
– W przyszłym tygodniu mamy spotkanie z Polską Radą Pelletu. Chcemy też dowiedzieć się, jak wygląda ta sytuacja z punktu widzenia branży. Wystąpiliśmy też do UOKiK o zbadanie sprawy – powiedział Wojnarowski podczas konferencji prasowej.
Wskazał, że zwykle latem pellet jest tańszy, tymczasem obecnie ceny tego paliwa rosną.
– Nie może być tak, że dofinansowania na kotły pelletowe wciąż są oferowane, ludzie z tego korzystają, a ceny być może są sztucznie windowane na rynku – dodał wiceminister.
Na początku 2026 r. media informowały o brakach pelletu drzewnego na składach opałowych, co skutkowało rosnącymi cenami tego rodzaju opału. Izba Gospodarcza Urządzeń OZE i Polskiego Przemysłu zapewniała wówczas, że pellet nie zniknął z rynku, a łańcuch dostaw funkcjonował mimo sezonowych wahań. Ministerstwo Klimatu i Środowiska poinformowało natomiast wtedy, że sprzedaż drewna z Lasów Państwowych od lat utrzymuje się na zbliżonym poziomie, a rozporządzenie o zakazie spalania pełnowartościowego drewna w energetyce zawodowej nie wpłynęło negatywnie na produkcję pelletu.
– Mamy zbadane, co trzeba zrobić, żeby podaż pelletu na rynku nie była zagrożona. Niemniej jednak to wymaga konsultacji międzyresortowych z Ministerstwem Klimatu i Środowiska, ale i z Lasami Państwowymi – powiedział we wtorek Wojnarowski. (PAP)
Źródło: Życie Częstochowy i powiatu