Zarząd Dróg Powiatowych w Tarnowskich Górach poinformował o przesunięciu terminu zakończenia prac na Rondzie im. Ranoszka do 9 lipca. Urzędnicy wyjaśniają to niespodziewanymi problemami technicznymi. Tymczasem na ulicach wyznaczonych jako objazdy, szczególnie na ulicy Lasowickiej, mieszkańcy alarmuj
Zarząd Dróg Powiatowych w Tarnowskich Górach poinformował o przesunięciu terminu zakończenia prac na Rondzie im. Ranoszka do 9 lipca. Urzędnicy wyjaśniają to niespodziewanymi problemami technicznymi. Tymczasem na ulicach wyznaczonych jako objazdy, szczególnie na ulicy Lasowickiej, mieszkańcy alarmują o niebezpiecznych sytuacjach.
Dlaczego remont ronda w centrum Tarenowskich Gór potrwa dłużej?
Opóźnienie dotyczy odcinka od zjazdu w ul. Nakielską do północnego wlotu ul. Piłsudskiego (w kierunku dworca). Nowy termin zakończenia prac to 9 lipca. Z oficjalnego komunikatu wynika, że pod konstrukcją ronda odkryto zasypane w przeszłości fundamenty starego budynku. Z biegiem lat zaczęły one osiadać, tworząc podziemne pustki, co niszczyło drogę.
Wykonawca musi całkowicie usunąć uszkodzone warstwy i wymienić podbudowę. W trakcie prac ujawniono też konieczność pilnych napraw innej infrastruktury podziemnej. Urzędnicy dodają, że na czas realizacji wpływ ma również zmienna pogoda.
Mieszkańcy ul. Lasowickiej: „Samochody ciężarowe jeżdżą po chodnikach”
Wprowadzony objazd wywołał duże oburzenie wśród mieszkańców ulicy Lasowickiej. Ludzie skarżą się, że ulica stała się drogą szybkiego ruchu dla samochodów osobowych, autobusów i ciężarówek powyżej 10 ton.
Według relacji mieszkańców, samochody ciężarowe, chcąc wyminąć się z autobusami, wjeżdżają na chodniki i trawniki tuż przy ogrodzeniach posesji. Lokatorzy mówią o problemach z bezpiecznym opuszczeniem własnych podwórek i obawiają się potrąceń przez samochody lub hulajnogę. Co więcej, pojawiają się już pierwsze sygnały o pękających elewacjach budynków mieszkalnych od drgań generowanych przez TIR-y.
Mieszkańcy pytają, kto podjął decyzję o puszczeniu tam takiego tonażu i kto zapłaci za powstałe szkody. Domagają się od miasta reakcji w postaci progów zwalniających lub szykan.
Problemy z oznakowaniem i pytanie o nośność ronda
Kolejnym problemem wskazywanym przez kierowców jest fatalne oznakowanie. Osoby spoza Tarnowskich Gór dowiadują się o zamknięciu ronda dopiero w momencie, gdy do niego dojadą, co zmusza ich do improwizacji i blokuje ruch w centrum.
Jednocześnie padło pytanie do Zarządu Dróg Powiatowych: czy przy obecnym remoncie zostanie poprawiona nośność ronda pod kątem ciężkich transportów zbiorników LPG z pobliskiego zakładu Chemet?
Zarząd Dróg Powiatowych zapewnia, że jeśli pojawi się możliwość wcześniejszego zakończenia prac, ruch zostanie przywrócony szybciej.
fot. Starostwo Powiatowe w Tarnowskich Górach fot. Starostwo Powiatowe w Tarnowskich Górach fot. Starostwo Powiatowe w Tarnowskich Górach źródło: Facebook, Starostwo Powiatowe w Tarnowskich Górach
Źródło: Tarnogorski.info