RAK
    Przeżył cztery reanimacje. Teraz Rafał z Tychów walczy o odzyskanie sprawności

    Przeżył cztery reanimacje. Teraz Rafał z Tychów walczy o odzyskanie sprawności

    1876 odsłon
    Śląskie

    52-letni Rafał z Tychów przeżył cztery zatrzymania krążenia, trzy tygodnie śpiączki i wielogodzinną operację kardiochirurgiczną. Zabieg wymiany uszkodzonej zastawki zakończył się powodzeniem, jednak mężczyzna nadal znajduje się na początku długiej drogi do odzyskania samodzielności. Rodzina prowadzi zbiórkę na co najmniej sześć miesięcy intensywnej rehabilitacji, specjalistyczny sprzęt oraz zabezpieczenie podstawowych kosztów życia. Dramatyczne komplikacje podczas zabiegu Rafał trafił do szpitala w stanie przedzawałowym, wchodząc do placówki o własnych siłach. Jak opisuje jego żona Agnieszka, podczas koronarografii wykonywanej w Polsko-Amerykańskiej Klinice Serca w Tychach doszło do rozwarstwienia tętnicy. Serce mężczyzny zatrzymało się czterokrotnie, a lekarze prowadzili kolejne reanimacje i wszczepiali stenty. Po zabiegu Rafał przez trzy tygodnie pozostawał w głębokiej śpiączce. W stanie krytycznym został przewieziony do Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu. Według relacji rodziny badanie tomografem komputerowym nie wykazało uszkodzeń mózgu. Rafał odzyskał świadomość, jednak w wyniku polineuropatii stanu krytycznego nie był w stanie samodzielnie się poruszać. Przeszedł również tracheotomię, a z najbliższymi porozumiewał się za pomocą delikatnych ruchów ust. Operacja zakończyła się sukcesem Pierwotnie rodzina informowała, że jedyną szansą Rafała będzie małoinwazyjny zabieg założenia specjalnego klipsa na uszkodzoną zastawkę. Ze względów medycznych lekarze zdecydowali jednak o wcześniejszym przeprowadzeniu innego rodzaju operacji kardiochirurgicznej. Jak przekazała 17 lipca organizatorka zbiórki, wielogodzinny zabieg zakończył się sukcesem, a wymiana zastawki serca się powiodła. Uratowanie serca jest jednak dopiero pierwszym etapem leczenia. Rafał musi od początku uczyć się wykonywania świadomych ruchów, siadania i odzyskiwania kontroli nad osłabionym po śpiączce ciałem. Rodzina podkreśla, że powrót do możliwie największej samodzielności będzie wymagał wielomiesięcznej, nieprzerwanej rehabilitacji neurologicznej, ruchowej i oddechowej. Sześć miesięcy rehabilitacji ma kosztować 222 tys. zł Według przedstawionego kosztorysu sześć turnusów rehabilitacji stacjonarnej w specjalistycznym ośrodku PCRF Votum w Krakowie będzie kosztować łącznie 222 tys. zł. Do tej kwoty rodzina dolicza 27 tys. zł na zabezpieczenie półrocznych kosztów życia. Żona Rafała, która jest psychoterapeutką, zrezygnowała obecnie z pracy, aby móc opiekować się mężem. Przed zachorowaniem Rafał prowadził firmę wykonującą prace wykończeniowe. Niedawno zaczął przekazywać fach swojemu pełnoletniemu synowi, który po tragedii przejął obowiązki ojca i stał się głównym żywicielem rodziny. Pomimo jego pracy zgromadzenie pieniędzy potrzebnych na leczenie, rehabilitację i specjalistyczne wyposażenie domu przekracza możliwości bliskich. Każda wpłata i każde udostępnienie zwiększają szansę Rafała na odzyskanie sprawności i powrót do domu. Mieszkaniec Tychów wygrał już najtrudniejszą walkę o życie. Teraz potrzebuje pomocy w kolejnym etapie – walce o samodzielność.


    Źródło: mojeTychy.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era