W środę, 15 lipca w południe w rejonie alei Wojska Polskiego w Częstochowie policjanci z drogówki podjęli próbę zatrzymania do kontroli kierującego citroenem. Kierowca początkowo zwolnił, jednak po chwili gwałtownie przyspieszył i rozpoczął ucieczkę.
W związku z niezastosowaniem się do wydanego polecenia zatrzymania stróże prawa natychmiast podjęli pościg. Mimo wielokrotnie wydawanych sygnałów kierujący kontynuował ucieczkę.
Trasa pościgu prowadziła aleją Wojska Polskiego w kierunku Katowic. – Podczas ucieczki kierujący stwarzał realne zagrożenie dla bezpieczeństwa innych uczestników ruchu drogowego. Mężczyzna poruszał się z nadmierną prędkością w obszarze zabudowanym, nie stosował się do oznakowania poziomego, wielokrotnie wykonywał niebezpieczne manewry – relacjonuje podkom. Barbara Poznańska , oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie.
Po krótkim pościgu mundurowi zatrzymali ten pojazd. Za kierownicą siedział 52-letni częstochowianin, a obok niego 20- letni pasażer. – Gdy policjanci sprawdzili 52-latka i jego młodszego kompana w systemach okazało się, że poszukują ich policjanci z Sosnowca – informuje podkom. Barbara Poznańska. – Starszego z nich policjanci z Sosnowca poszukiwali do sprawy. Na dodatek nie miał uprawnień do kierowania pojazdem, a jego pojazd nie był dopuszczony do ruchu. 52- latek odpowie za niezatrzymanie się do kontroli drogowej, kierowanie pojazdem pomimo braku uprawnień oraz liczne naruszenia przepisów ruchu drogowego, których dopuścił się podczas ucieczki. O jego dalszym losie zdecyduje sąd. Natomiast 20- letni pasażer z Częstochowy zgodnie z sądowym nakazem, trafił za kraty na rok.
Źródło: KMP Częstochowa
Źródło: wCzestochowie.pl