RAK
    Policja ruszyła na zbyt głośne samochody. Nie było taryfy ulgowej

    Policja ruszyła na zbyt głośne samochody. Nie było taryfy ulgowej

    480 odsłon
    Policja ruszyła na zbyt głośne samochody. Nie było taryfy ulgowej

    Nadmierny hałas, przerobione układy wydechowe i poważne usterki techniczne – to najczęstsze nieprawidłowości ujawniane podczas akcji „Ciche Gliwice”. Policjanci z gliwickiej drogówki po raz kolejny kontrolowali pojazdy, których stan techniczny budził zastrzeżenia. Efektem działań było zatrzyma

    Nadmierny hałas, przerobione układy wydechowe i poważne usterki techniczne – to najczęstsze nieprawidłowości ujawniane podczas akcji „Ciche Gliwice”. Policjanci z gliwickiej drogówki po raz kolejny kontrolowali pojazdy, których stan techniczny budził zastrzeżenia. Efektem działań było zatrzymanie kolejnych dowodów rejestracyjnych.


    Akcja „Ciche Gliwice” prowadzona jest cyklicznie przez funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach. Działania są odpowiedzią na zgłoszenia mieszkańców, którzy skarżą się na hałas powodowany przez samochody i motocykle, zwłaszcza w godzinach nocnych.

    Pod lupą głośne wydechy

    Podczas kontroli policjanci sprawdzają przede wszystkim pojazdy z uszkodzonymi lub celowo zmodyfikowanymi układami wydechowymi. Takie przeróbki powodują znacznie większy hałas, często wzmacniany charakterystycznymi „strzałami” z wydechu.

    Tym razem funkcjonariusze skontrolowali między innymi samochody marek BMW i Volkswagen. W kilku przypadkach stwierdzono nieprawidłowości, które skutkowały zatrzymaniem dowodów rejestracyjnych i wyeliminowaniem pojazdów z ruchu.

    Kierowca jechał autem niedopuszczonym do ruchu

    Jedna z kontroli zakończyła się nietypowo. Policjanci ustalili, że kierowca poruszał się samochodem, którego dowód rejestracyjny został już wcześniej zatrzymany. Oznaczało to, że pojazd nie był dopuszczony do ruchu. Za popełnione wykroczenie kierowca został ukarany mandatem.

    Właściciele pojazdów z nieprawidłowościami zostali skierowani na dodatkowe badania techniczne. Samochody będą mogły wrócić na drogi dopiero po usunięciu usterek i uzyskaniu pozytywnego wyniku badania diagnostycznego.

    fot. KMP Gliwice

    Stan techniczny ma znaczenie

    Policjanci przypominają, że podczas kontroli drogowej sprawdzają nie tylko sposób jazdy kierowcy, ale również stan techniczny pojazdu. Nawet pozornie niewielkie usterki mogą stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa.

    Podczas jednej z ostatnich kontroli funkcjonariusze ujawnili samochód z licznymi nieprawidłowościami. Pojazd miał m.in. przerobiony i niekompletny układ wydechowy, wycieki płynów eksploatacyjnych, skorodowane progi, przerobione oświetlenie, prowizorycznie przymocowane lusterko zewnętrzne oraz szereg usterek sygnalizowanych przez kontrolki na desce rozdzielczej. W tym przypadku również zatrzymano dowód rejestracyjny.

    Policja przypomina o obowiązkach kierowców

    Obowiązek utrzymywania pojazdu w należytym stanie technicznym spoczywa na każdym właścicielu i kierowcy. Dotyczy to nie tylko sprawnego układu hamulcowego, oświetlenia czy zawieszenia, ale również układu wydechowego, który musi spełniać obowiązujące normy hałasu i ochrony środowiska. Policja przypomina także o konieczności wykonywania okresowych badań technicznych oraz pilnowania terminów przeglądów. Jazda niesprawnym lub niedopuszczonym do ruchu pojazdem może zakończyć się zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego, mandatem i koniecznością wykonania dodatkowego badania technicznego przed ponownym dopuszczeniem samochodu do ruchu.


    źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów KMP Gliwice


    Źródło: TVS - Telewizja Silesia

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era