Dosłownie na granicy powiatów raciborskiego i rybnickiego, a dokładniej na stacji kolejowej w Suminie, zatrzymał się wczoraj (18.07) specjalny pociąg Intercity Niespieszny „Hajer” relacji Zwardoń – Kraków Główny. Nie był to zwykły skład – do napędu posłużyła bowiem zabytkowa lokomotywa EP07-201, a wagonami były składy jeżdżące regularnie na polskich torach jeszcze w latach 80-tych ubiegłego wieku.
Pociąg przyjechał z blisko półgodzinnym opóźnieniem spowodowanym utrudnieniami na trasie po niedawnych burzach. Nikomu to jednak nie przeszkadzało, bowiem na pokaźnych rozmiarów peronie stacji PKP w Suminie zgromadził się dość spory tłum. Byli i najmłodsi zapaleńcy dawnej kolei z Raciborza i okolic, były rodziny z całej okolicy, ale naprawdę ciasno zrobiło się, gdy na peron wjechał ICN „Niespieszny”.
Z kilku zabytkowych już wagonów wyszli pasażerowie podróżujący od strony Rybnika – w Suminie czekał ich 20-minutowy postój, w trakcie którego przepinano lokomotyw na drugi koniec składu, tak by pociąg mógł ruszyć w dalszą drogę w kierunku Krakowa. Tę chwilę udało się wykorzystać na zwiedzanie zarówno składu, jak i sumińskiej stacji (w budynku tamtejszego dawnego dworca PKP mieści się obecnie Urząd Gminy w Lyskach).
Ogromna frekwencja pokazuje, że miłośników dawnej kolei w regionie nie brakuje, a kolejne ich pokolenie rośnie jak na drożdżach. Ci, którzy przeoczyli wczorajszą wizytę Hajera w regionie polecamy zapisać w kalendarzach datę 19 września – wówczas to do Raciborza, Chałupek i Rybnika zawita ICN „Krecik” relacji Cieszyn – Bielsko-Biała.