
Prawdziwe palmy, woda. złoty piasek, leżaki, słomkowe parasole - takie widoki znajdziemy niespełna godzinę jazdy z Wrocławia. To plaża w podlegnickich Kunicach. W dni takie jak obecnie - gdy żar leje się z nieba, obiekt przyciąga gości z całego regionu. Ciężko się temu dziwić - na miejsce dojedziesz również pociągiem z Wrocławia, bowiem w Kunicach znajduje się przystanek kolejowy. Co nowego znajdziemy na miejscu? Czy obiekt w bieżącym sezonie jest już otwarty?
Źródło: Dziennik Zachodni