
Spis treści Pierwszy w kraju sportowy samochód przeznaczony na radiowóz, przejęty wcześniej od pijanego kierowcy, uczestniczył w kolizji na drodze do Zakrzewa. Pojazd był pojazdem uprzywilejowanym z włączonymi sygnałami, gdy doszło do zderzenia z Volkswagenem skręcającym w lewo. Na szczęście nikt n
Pierwszy w kraju sportowy samochód przeznaczony na radiowóz, przejęty wcześniej od pijanego kierowcy, uczestniczył w kolizji na drodze do Zakrzewa. Pojazd był pojazdem uprzywilejowanym z włączonymi sygnałami, gdy doszło do zderzenia z Volkswagenem skręcającym w lewo. Na szczęście nikt nie ucierpiał, a policja prowadzi już czynności wyjaśniające wydarzenie.
Historia tego samochodu od początku wzbudzała duże zainteresowanie. Sportowe auto wcześniej skonfiskowano kierowcy, który prowadził je pod wpływem alkoholu. Po prawomocnym orzeczeniu sądu samochód nie trafił na sprzedaż, tylko został przekazany Policji, oznakowany i skierowany do służby jako radiowóz. Był to pierwszy taki przypadek w kraju, co odnotowano w dostępnych informacjach.
Do kolizji doszło około godziny 12.30 podczas przejazdu policyjnego radiowozu na interwencję. Komenda Miejska Policji w Radomiu przekazała informację o zdarzeniu drogowym z udziałem policyjnego Mustanga oraz samochodu marki Volkswagen. Radiowóz jechał w kierunku Zakrzewa jako pojazd uprzywilejowany, z włączonymi sygnałami świetlnymi i dźwiękowymi, wykonując manewr wyprzedzania na odcinku drogi o sporej długości. W tym samym czasie kierująca Volkswagenem rozpoczęła skręt w lewo, co doprowadziło do zderzenia obu pojazdów.
Po zderzeniu policyjny Mustang uderzył w ogrodzenie jednej z posesji, natomiast Volkswagen zakończył jazdę w przydrożnym rowie. Samo zdarzenie wyglądało poważnie, ale żadna z uczestniczących osób nie odniosła obrażeń. Informacja o braku poszkodowanych była powtarzana w relacjach dotyczących kolizji i stanowi istotny element opisu sytuacji.
Na miejscu pracowali policjanci, którzy prowadzili oględziny oraz wyjaśniali dokładne okoliczności kolizji. Wskazano, że ostateczne przyczyny oraz przebieg zdarzenia zostaną ustalone w toku prowadzonego postępowania. Trwa analiza zebranych materiałów, która ma pozwolić na pełniejsze odtworzenie przebiegu całej sytuacji i jej poszczególnych etapów, choć część ustaleń może zostać ujawniona dopiero pózniej.
Źródło: tuŻywiec (tuzywiec.pl)