
Spis treści Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Żywcu wydał oficjalne oświadczenie odnoszące się do plotek o sprzedaży domku letniskowego nad Jeziorem Żywieckim. Dokument z fakturą z 6 lipca 2026 roku dotyczy krótkoterminowej dzierżawy, nie sprzedaży obiektu. Ponadto teren należy do Wód Polskich,
Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Żywcu wydał oficjalne oświadczenie odnoszące się do plotek o sprzedaży domku letniskowego nad Jeziorem Żywieckim. Dokument z fakturą z 6 lipca 2026 roku dotyczy krótkoterminowej dzierżawy, nie sprzedaży obiektu. Ponadto teren należy do Wód Polskich, a MOSiR jedynie korzysta z niego na podstawie umowy dzierżawy.
Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Żywcu wydał oświadczenie w związku z informacjami pojawiającymi się w mediach społecznościowych. W internetowych wpisach pojawia się teza o rzekomej sprzedaży domku letniskowego typu bdquo;Turbaczrdquo;, położonego nad Jeziorem Żywieckim.
W oświadczeniu napisano, że wspomniane wzmianki o sprzedaży tego obiektu są nieprawdziwe. Przywoływana w sieci faktura z dnia 6 lipca 2026 roku na kwotę 2000 zł dotyczy wyłącznie krótkoterminowej dzierżawy domku, a nie jego zbycia. Taki opis dokumentu znalazł się w oficjalnym komunikacie.
W treści oświadczenia wyjaśniono, że faktura z 6 lipca 2026 roku księguje opłatę za czasowe korzystanie z domku. Nie dokumentuje sprzedaży obiektu. Według MOSiR, dokument odnosi się do dzierżawy i w takim znaczeniu został następnie wciągnięty w dyskusje prowadzone w internecie.
W oświadczeniu MOSiR przypomniano też, że teren, na którym stoi domek, nie jest własnością ani ośrodka, ani Gminy Miasta Żywiec. Grunt należy do Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. MOSiR użytkuje go na podstawie umowy dzierżawy zawartej na okres od 1 stycznia 2026 roku do 31 grudnia 2028 roku, co zostało wprost wskazane w komunikacie.
Oświadczenie ma sprostować rozpowszechniane w sieci informacje uznane za nieprawdziwe i uporządkować to, jak wygląda obecna sytuacja prawna domku letniskowego typu „Turbacz” nad Jeziorem Żywieckim. Chodzi o odniesienie się do treści publikowanych w mediach społecznościowych i ograniczenie dalszego powielania błędnych interpretacji.
Źródło: tuŻywiec (tuzywiec.pl)