RAK
    Monitoring obala plotki. Prokuratura stawia zarzuty po ataku na Ukrainki

    Monitoring obala plotki. Prokuratura stawia zarzuty po ataku na Ukrainki

    1704 odsłon
    Monitoring obala plotki. Prokuratura stawia zarzuty po ataku na Ukrainki

    Mężczyzna, który zaatakował trzy obywatelki Ukrainy w autobusie w Bielsku-Białej, usłyszał zarzuty. Prokuratura oskarża go o znieważenie z powodu przynależności narodowej oraz naruszenie nietykalności cielesnej jednej z pokrzywdzonych. Podejrzany przyznał się do zarzucanego czynu, a śledczy podkreśl

    Krzyczał na Ukrainki, naruszył nietykalność jednej z nich. Są zarzuty dla byłego kierowcy MZK

    Mężczyzna, który zaatakował trzy obywatelki Ukrainy w autobusie w Bielsku-Białej, usłyszał zarzuty. Prokuratura oskarża go o znieważenie z powodu przynależności narodowej oraz naruszenie nietykalności cielesnej jednej z pokrzywdzonych. Podejrzany przyznał się do zarzucanego czynu, a śledczy podkreślają, że przesłuchane 11-latki nie dopuściły się żadnego prowokującego ani wulgarnego zachowania.

    Atak w autobusie w Bielsku-Białej. Mężczyzna usłyszał zarzuty

    Mężczyzna podejrzany o agresywny atak na trzy obywatelki Ukrainy w autobusie komunikacji miejskiej w Bielsku-Białej usłyszał zarzuty. Prokuratura zarzuca mu znieważenie z powodu przynależności narodowej oraz naruszenie nietykalności cielesnej jednej z pokrzywdzonych. Grozi mu do trzech lat więzienia.

    Jak poinformowała Małgorzata Moś-Brachowska, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej, podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył obszerne wyjaśnienia. Śledczy nie ujawniają jednak ich treści ze względu na dobro pokrzywdzonych oraz wczesny etap postępowania.

    Wobec mężczyzny zastosowano dozór policji. Otrzymał również zakaz kontaktowania się z osobami pokrzywdzonymi.

    – Jedno, co mogę powiedzieć, to że wykluczone jest tutaj działanie prowokujące czy wulgarne z ich strony – przekazała prokurator Małgorzata Moś-Brachowska, odnosząc się do zachowania dwóch 11-letnich dziewczynek.

    Polecany artykuł:

    Monitoring autobusu pokazał przebieg zdarzenia

    Do sprawy odniósł się również bielski MZK, który przeanalizował zapis monitoringu z pojazdu. Nagranie jest materiałem dowodowym i nie zostanie opublikowane, ale przewoźnik przedstawił opis tego, co zarejestrowały kamery.

    Według MZK jedna z poszkodowanych dziewczynek miała przez pewien czas trzymać nogi skierowane w stronę siedzącej naprzeciwko koleżanki. Przewoźnik zaznaczył jednak, że takie zachowanie – choć odbiegało od przyjętych standardów – nie zakłócało podróży innych pasażerów. MZK podkreślił, że nastolatki zachowywały się jak młodzież w ich wieku.

    Z analizy monitoringu ma wynikać, że dziewczynki po zwróceniu im uwagi natychmiast zmieniły swoje zachowanie. Jedna z nich przesiadła się obok koleżanki, a sytuacja przez dłuższą chwilę pozostawała spokojna.

    Po dłuższej chwili widać, iż niepowodowany żadnym zachowaniem sprawca zaczyna impulsywnie reagować, używając przekleństw i okrzyków” – przekazał MZK, opisując zapis monitoringu.

    Najdłuższe linie autobusowe w woj. śląskim:

    Kierowca stanął w obronie pasażerek

    Na krzyki i agresywne zachowanie mężczyzny zareagował kierowca autobusu. Podjął rozmowę z pasażerem, próbując odwrócić jego uwagę od pokrzywdzonych, a następnie na najbliższym przystanku nakazał mu opuścić pojazd.

    Mężczyzna wysiadł, a dziewczynki kontynuowały podróż jeszcze jeden przystanek.

    Śledztwo w sprawie trwa.


    Źródło: Radio ESKA Śląsk

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?