
Policjanci z Tarnowskich Gór zatrzymali w sobotę 42-letniego mężczyznę, który prowadził samochód pod wpływem amfetaminy. Za kierownicą przewoził swojego 13-letniego syna. Teraz grozi mu do trzech lat więzienia.
Najważniejsze informacje:
42-letni mieszkaniec Miasteczka Śląskiego prowadził pod wpływem amfetaminy, mając przy sobie 13-letniego syna
Narkotest wykazał obecność amfetaminy; badanie krwi określi dokładne stężenie substancji
Mężczyźnie grozi do 3 lat więzienia za kierowanie pojazdem pod wpływem narkotyków
Znany funkcjonariuszom kierowca na ulicy Nakielskiej
W sobotę, po godzinie 16.00, policyjni wywiadowcy patrolujący ulicę Nakielską w Tarnowskich Górach rozpoznali kierowcę osobowego Seata. Był to mężczyzna znany im z wcześniejszych działań. Mieli informacje wskazujące, że może prowadzić pojazd pod wpływem środków odurzających. Podjęli kontrolę.
Za kierownicą siedział 42-latek z Miasteczka Śląskiego . Nie był sam - na pokładzie pojazdu przewoził swojego 13-letniego syna . Zachowanie mężczyzny od razu zwróciło uwagę policjantów. Niestandardowe. Niepokojące.
Amfetamina w organizmie, dziecko w samochodzie
Funkcjonariusze sięgnęli po alkomat i test narkotykowy. Badanie na alkohol dało wynik negatywny. Narkotest wskazał jednak obecność amfetaminy . Bez wątpliwości.
Policjanci zatrzymali 42-latka, a jego syna przekazali osobie najbliższej. Sprawca trafił prosto do szpitala, gdzie lekarze pobrali mu krew. Szczegółowe badania laboratoryjne wykażą dokładne stężenie niedozwolonych substancji w jego organizmie.
Niegów: 20-letnia pasażerka straciła rękę w wypadku samochodowym
Katowice: Policja apeluje o bezpieczeństwo rowerzystów i użytkowników hulajnóg
Utrata prawa jazdy i widmo więzienia
Mężczyzna stracił prawo jazdy. Czeka go spotkanie z wymiarem sprawiedliwości. Za kierowanie pojazdem mechanicznym pod wpływem narkotyków kodeks karny przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności.
Źródło: Policja Tarnowskie Góry
Źródło: Tylko Slask