RAK
    Miał 2,7 promila i dwa zakazy prowadzenia. Dlaczego prokuratura nie zdecydowała o jego zatrzymaniu?

    Miał 2,7 promila i dwa zakazy prowadzenia. Dlaczego prokuratura nie zdecydowała o jego zatrzymaniu?

    3622 odsłon
    Miał 2,7 promila i dwa zakazy prowadzenia. Dlaczego prokuratura nie zdecydowała o jego zatrzymaniu?

    22.07.2026 36-letni kierowca Audi A8 miał wynik odpowiadający 2,7 promila alkoholu w organizmie, dwa aktywne zakazy prowadzenia pojazdów i cofnięte uprawnienia. Po niebezpiecznej jeździe autostradą A1 oraz zderzeniu z ciężarówką został zatrzymany przez świadków i przewieziony do Komisariatu Policji

    36-letni kierowca Audi A8 miał wynik odpowiadający 2,7 promila alkoholu w organizmie, dwa aktywne zakazy prowadzenia pojazdów i cofnięte uprawnienia. Po niebezpiecznej jeździe autostradą A1 oraz zderzeniu z ciężarówką został zatrzymany przez świadków i przewieziony do Komisariatu Policji w Woźnikach. Jeszcze tego samego dnia zwolniono go bez przedstawienia zarzutów. Sprawę przejęła Prokuratura Okręgowa w Częstochowie, a decyzję dyżurnego prokuratora z Lublińca badają jego przełożeni.

    Najwięcej wątpliwości wzbudziło to, co wydarzyło się już po zatrzymaniu kierowcy. Pomimo wyniku badania trzeźwości, dwóch obowiązujących zakazów sądowych oraz cofniętych uprawnień 36-latek jeszcze tego samego dnia został zwolniony z zatrzymania. Nie przedstawiono mu wówczas zarzutów.

    Jak poinformował prokurator Tomasz Ozimek, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Częstochowie, zasadność decyzji podjętych przez dyżurnego prokuratora Prokuratury Rejonowej w Lublińcu zostanie sprawdzona w ramach postępowania służbowego.

    – Prokurator okręgowy polecił wszczęcie postępowania służbowego. Jego celem jest ustalenie okoliczności tej sprawy, w szczególności ocena zasadności decyzji podjętych przez dyżurnego prokuratora w Prokuraturze Rejonowej w Lublińcu – przekazał prokurator Tomasz Ozimek.

    Postępowanie służbowe ma ustalić, na podstawie jakich informacji zdecydowano o zwolnieniu kierowcy oraz dlaczego nie przedstawiono mu tego dnia zarzutów.

    Sprawę przejęła prokuratura w Częstochowie
    Sprawa dotycząca prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości została przejęta przez Prokuraturę Okręgową w Częstochowie. Do jej prowadzenia wyznaczono nowego prokuratora.

    – Nowy prokurator zapoznaje się z aktami i materiałem dowodowym zgromadzonym przez lubliniecką policję. W stosownym momencie zostaną podjęte odpowiednie decyzje – dodał prokurator Tomasz Ozimek.

    Oznacza to, że po analizie dokumentów mogą zostać podjęte dalsze decyzje procesowe, w tym dotyczące ewentualnego przedstawienia zarzutów kierowcy.

    Audi jechało od jednego pasa do drugiego
    Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w sobotę wieczorem na autostradzie A1 w rejonie Woźnik, w pobliżu Częstochowy.

    Uwagę innych uczestników ruchu zwróciło Audi A8 poruszające się w niebezpieczny sposób. Według świadków samochód zjeżdżał z prawej na lewą stronę jezdni, opuszczał swój pas ruchu i zbliżał się do barier ochronnych.

    W pewnym momencie Audi uderzyło bokiem w prawidłowo jadącą ciężarówkę, a następnie zatrzymało się na jezdni. Świadkowie otoczyli pojazd i uniemożliwili kierowcy dalszą jazdę.

    Wśród osób, które zareagowały, była również ekipa TVN24 wracająca z nagrań. W obywatelskim zatrzymaniu uczestniczył także pan Tomasz, żołnierz zawodowy podróżujący z rodziną na wakacje. Jak relacjonował świadek chwilę przed zderzeniem z ciężarówką Audi omal nie uderzyło w ich samochód osobowy.

    Miał próbować zamienić się miejscami z pasażerem
    Po zatrzymaniu 36-latek miał próbować zamienić się miejscami ze swoim pasażerem. Jak relacjonowali świadkowie, drugi mężczyzna również był nietrzeźwy.

    Według osób uczestniczących w zatrzymaniu kierowca Audi zachowywał się agresywnie. Miał obrażać interweniujących i opluć kierowcę ciężarówki.

    Na miejsce przyjechali policjanci. Badanie trzeźwości wykazało wynik odpowiadający 2,7 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna został przewieziony do Komisariatu Policji w Woźnikach.

    Zatrzymany to  Krzysztof K., 36-letni mieszkaniec powiatu pabianickiego w województwie łódzkim. Audi A8 należało do niego. Po zdarzeniu samochód został zabezpieczony przez policję i odholowany na policyjny parking.

    Dwa zakazy wydane przez sąd w Pabianicach
    Policjanci ustalili, że kierowcę obowiązywały dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych. Oba zostały wydane przez sąd w Pabianicach.

    Pierwszy zakaz orzeczono w grudniu 2025 roku na okres 48 miesięcy. Drugi obowiązuje od 26 maja 2026 roku i został wydany na 24 miesiące. Prokuratura ustala szczegóły obu postępowań, w których zapadły te rozstrzygnięcia.

    Uprawnienia mężczyzny do kierowania pojazdami zostały również cofnięte na podstawie decyzji starosty pabianickiego.

    Teraz nowy prokurator z Częstochowy analizuje zgromadzone dowody. Niezależnie od postępowania dotyczącego zachowania 36-latka przełożeni sprawdzają, czy decyzja o zwolnieniu go bez przedstawienia zarzutów była zasadna.


    Źródło: Życie Częstochowy i powiatu

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era