RAK
    Katowice znów w centrum driftingowej mapy Polski. Kuba Przygoński broni prowadzenia w mistrzostwach

    Katowice znów w centrum driftingowej mapy Polski. Kuba Przygoński broni prowadzenia w mistrzostwach

    1410 odsłon
    Katowice znów w centrum driftingowej mapy Polski. Kuba Przygoński broni prowadzenia w mistrzostwach

    Zwycięzca pierwszej rundy sezonu wraca na tor z pozycji lidera. Kuba Przygoński w najbliższy weekend zmierzy się z czołówką polskiego i europejskiego driftingu podczas drugiej odsłony Driftingowych Mistrzostw Polski , która odbędzie się 18-19 lipca w samym sercu Katowic – w Strefie Kultury , tuż pod legendarnym Spodkiem .

    Świetny start sezonu i finiszowanie prosto z Finlandii

    Pięciokrotny mistrz Polski nie mógł sobie wymarzyć lepszego otwarcia rywalizacji. Zwycięstwo w inauguracyjnej rundzie, rozegranej w Nadarzynie pod Warszawą, dało kierowcy ORLEN OIL prowadzenie w klasyfikacji generalnej i potwierdziło, że w tym sezonie ponownie będzie liczył się w walce o tytuł. Przygoński jeszcze przed startem rozgrywek zapowiadał, że stawia sobie za cel kolejne mistrzostwo Polski – a na brak jazdy z pewnością nie może narzekać. Poza krajowym cyklem startuje również w międzynarodowej serii Drift Masters , a wakacje spędza w niemal nieprzerwanym rytmie zawodów – jeszcze w ostatni weekend rywalizował w Finlandii, teraz zaś przygotowuje się do pierwszych treningów na specjalnie zbudowanym torze ulicznym w centrum Śląska.

    Przed nami druga runda Driftingowych Mistrzostw Polski w Katowicach. To będzie niezwykła miejska runda, rozgrywana w samym centrum miasta. Bardzo się cieszę, ponieważ właśnie tutaj motorsport jest bardzo blisko kibiców. Drifting wywodzi się ze street racingu, dlatego fajnie będzie rywalizować na specjalnie przygotowanym obiekcie pod legendarnym Spodkiem. Organizatorzy przygotowali wiele atrakcji, w tym dużą strefę kibica. Jako zawodnicy damy z siebie wszystko. W poprzednich sezonach liczna publiczność dodawała nam niesamowitej energii. Mam nadzieję, że w tym roku spotkamy się ponownie – powiedział Kuba Przygoński.

    Tysiąc koni mechanicznych pod Spodkiem

    Na starcie katowickiej rundy stanie 75 zawodników reprezentujących Polskę i inne kraje Europy, co czyni to wydarzenie jednym z większych motoryzacyjnych spotkań na południu kraju w tym roku. Rywalizacja odbędzie się w dwóch klasach, a widzowie zgromadzeni w Strefie Kultury będą mogli z bliska oglądać pojedynki maszyn dysponujących mocą sięgającą nawet 1000 koni mechanicznych . Organizatorzy liczą na tłumy fanów motorsportu i widowiskową walkę na specjalnie przygotowanym, ulicznym torze.

    Każdy punkt może zaważyć na końcowym rozstrzygnięciu

    Dla Przygońskiego katowicka runda to znacznie więcej niż tylko kolejna okazja do zwycięstwa – to szansa na umocnienie pozycji lidera przed dalszą częścią sezonu. Przy wyrównanym poziomie stawki, jaki panuje w tegorocznych mistrzostwach, każdy zdobyty punkt może okazać się decydujący w walce o tytuł na koniec roku. Druga runda Driftingowych Mistrzostw Polski, zaplanowana na 18-19 lipca w Katowicach, zapowiada się jako jedno z najciekawszych wydarzeń tegorocznego krajowego kalendarza driftingowego.

    O autorze

    Jacek Bulenda jest publicystą związanym z serwisem Silesion.pl. Od kilu lat aktywnie uczestniczy w życiu medialnym Śląska, specjalizując się w tematyce społecznej, kulturalnej i gospodarczej regionu. Znany z dociekliwości i umiejętności przedstawiania nawet najbardziej złożonych tematów w przystępny sposób. Ceni sobie kontakt z czytelnikami i chętnie podejmuje tematy ważne dla lokalnej społeczności. Prywatnie pasjonat historii Śląska, miłośnik jazzu i długich spacerów po Beskidach.


    Źródło: Silesion.PL

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?