RAK
    Kamień w drzwi komendy. 24-latek szybko wrócił na miejsce

    Kamień w drzwi komendy. 24-latek szybko wrócił na miejsce

    1040 odsłon
    Kamień w drzwi komendy. 24-latek szybko wrócił na miejsce

    FOT. KMP w Siemianowicach Śląskich 24-letni mieszkaniec Siemianowic Śląskich rzucił kamieniem w szybę drzwi wejściowych do Komendy Miejskiej Policji. Po kilku minutach wrócił w rejon budynku i został zatrzymany przez policjantów. Do zdarzenia doszło 12 lipca około godziny 15:30 przy ulicy Jana Paw

    FOT. KMP w Siemianowicach Śląskich

    24-letni mieszkaniec Siemianowic Śląskich rzucił kamieniem w szybę drzwi wejściowych do Komendy Miejskiej Policji. Po kilku minutach wrócił w rejon budynku i został zatrzymany przez policjantów.

    Do zdarzenia doszło 12 lipca około godziny 15:30 przy ulicy Jana Pawła II w Siemianowicach Śląskich. Mężczyzna przechodził w pobliżu komendy, podniósł kamień leżący przy prowadzonych robotach drogowych i rzucił nim w drzwi wejściowe. Uderzenie uszkodziło szybę.

    Po zdarzeniu 24-latek oddalił się, ale po kilku minutach ponownie pojawił się w rejonie Komendy Miejskiej Policji w Siemianowicach Śląskich. Funkcjonariusze zatrzymali go na miejscu. Mężczyzna zachowywał się agresywnie, nie wykonywał wydawanych poleceń i próbował wprowadzić policjantów w błąd co do swojej tożsamości.

    Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutu zniszczenia mienia o charakterze chuligańskim. Sprawa dotyczy uszkodzenia szyby w drzwiach wejściowych do budynku komendy.

    Zniszczenie cudzej rzeczy o wartości przekraczającej próg wykroczenia opisuje art. 288 § 1 Kodeksu karnego. Za takie przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Chuligański charakter czynu może mieć wpływ na surowsze potraktowanie sprawcy.

    24-latek odpowie również za wykroczenia związane z niestosowaniem się do poleceń funkcjonariuszy, wprowadzeniem policjantów w błąd co do swojej tożsamości oraz zakłóceniem porządku publicznego. Prokurator zastosował wobec niego policyjny dozór.

    O dalszym losie mężczyzny, w tym o wymierzonej karze, zdecyduje sąd. Na razie wiadomo, że po uszkodzeniu drzwi nie zdołał długo pozostać poza zainteresowaniem policjantów.

    Trudno o bardziej ryzykowne miejsce do demonstracji agresji niż budynek komendy policji. W tym przypadku sprawca nie tylko uszkodził mienie, ale także wrócił w rejon zdarzenia i dodatkowo naraził się na odpowiedzialność za ignorowanie poleceń mundurowych.

    na podstawie: Policja Siemianowice Śląskie.

    Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Siemianowicach Śląskich). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.


    Źródło: Siemianowicki24.pl

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?