RAK
    Engelbert Jezusek. Raciborska legenda szczypiorniaka i twórca słynnego „rzutu Jezuska”

    Engelbert Jezusek. Raciborska legenda szczypiorniaka i twórca słynnego „rzutu Jezuska”

    3411 odsłon
    Engelbert Jezusek. Raciborska legenda szczypiorniaka i twórca słynnego „rzutu Jezuska”

    Od szkolnych boisk w Raciborzu po reprezentację Polski i mistrzostwa świata – Engelbert Jezusek zapisał się w historii polskiej piłki ręcznej jako jeden z najwybitniejszych skrzydłowych ery „jedenastki”. Strzelec bramek, twórca słynnego „rzutu Jezuska”, wielokrotny mistrz Polski i trener wychowujący kolejne pokolenia zawodników pozostawił trwały ślad w dziejach polskiego szczypiorniaka.

    Wiesz coś więcej na ten temat?

    Napisz do nas

    Karierę sportową rozpoczął w szkole średniej, uczęszczając do Technikum Budowlanego w Raciborzu. Dyscypliną, od której zaczynał, była koszykówka. W latach 1954 – 1955 grał w zespole „Zryw” Racibórz, składającym się z uczniów Technikum Budowlanego i Technikum Chemicznego. Do swojej koronnej dyscypliny, piłki ręcznej jedenastoosobowej, trafił, w 1956 roku, za sprawą ówczesnego zawodnika „Stali” Kuźnia Raciborska, Górnika. Od tego momentu rozpoczyna się jego błyskotliwa kariera zawodnika grającego na lewym skrzydle. W tym samym, 1956 roku, zdobył wraz z drużyną „Stali” swój pierwszy tytuł Mistrza Polski oraz został powołany do reprezentacji Polski i debiutował w meczu międzypaństwowym we Frankfurcie z reprezentacją Niemieckiej Republiki Demokratycznej.

    W latach 1957 – 1958 występował w barwach „Śląska” Wrocław, gdzie wraz z kolegami wywalczył dwa tytuły Mistrza Polski w piłce jedenastoosobowej i jeden w siedmioosobowej. Młodszym kibicom przypominamy, że piłka ręczna jedenastoosobowa była wówczas bardziej popularna niż „siódemka” i grało się w nią na boisku do piłki nożnej. Po dwóch latach wrócił do Kuźni Raciborskiej, a następnie już jako grający trener występował w „Starcie” Pietrowice Wielkie, a później, u schyłku kariery, w „Spójni” Racibórz.

    Był jednym z najlepszych graczy w dziejach polskiej piłki jedenastoosobowej. Jako jeden z pierwszych w Polsce stosował rzut z padu, a jego pewien rodzaj rzutu z wyskoku, znany i uznany szkoleniowiec i teoretyk piłki ręcznej Władysław Stawiarski nazywa w literaturze fachowej „rzutem Jezuska”. O jego występach tak pisała ówczesna prasa: „Tacy skrzydłowi, jak Jezusek i Pchałek mogliby z powodzeniem występować w reprezentacji Szwecji, Danii i Austrii.” (oświadczył dziennikarzom trener Perrey po towarzyskim meczu „Rafametu” z TSG Hassloch); „... bohater dnia Jezusek zdobywa 6 bramek...” (mecz Polska - ZSRR zakończony wynikiem 12:9); „Tuż przed końcem Jezusek nieuchronnym strzałem zdobył zwycięską bramkę i za chwilę widzowie radośnie oklaskiwali nowego Mistrza Polski” (finałowy mecz o Mistrzostwo Polski pomiędzy WKS Śląsk – Sparta Katowice); „W naszej ofensywie mieliśmy jednego pełnowartościowego zawodnika. Był nim Jezusek, który strzelił 6 bramek” (po meczu przegranym 8:9 z Austrią); „W drużynie Polskiej na wyróżnienie zasłużyło trzech zawodników: bramkarz Gąsior, Obrońca Fronszczak i napastnik Jezusek" (po meczu Polska - Szwecja).

    W reprezentacji Polski występował 16 razy w latach 1956 – 1961, z tego dwa razy w „siódemce”. Ostatni mecz w koszulce z orłem na piersi, tak jak pierwszy, rozegrał również z drużyną NRD, tym razem jednak w Kłodzku. Jego rekord 34 bramek strzelonych w reprezentacji Polski piłki ręcznej jedenastoosobowej przetrwał do dnia dzisiejszego.

    Z okazji 75-lecia istnienia w naszym kraju piłki ręcznej powołany został do reprezentacji na mecz Polska Południowa – Polska Północna, rozegrany 5 czerwca 1993 roku, na historycznym boisku w koszarach w Kaliszu-Szczypiornie, gdzie internowani w trakcie I wojny światowej polscy żołnierze grali w piłkę ręczną, zwaną od tej pory „szczypiorniakiem”. Za zasługi dla rozwoju piłki ręcznej otrzymał wówczas Odznakę Jubileuszową. Posiada również tytuł Mistrza Sportu za wielokrotne reprezentowanie barw Polski. Był trenerem państwowym II klasy. Za największy swój sukces, jako zawodnik, uważał wywalczenie wraz z drużyną piątego miejsca w 1958 r. na mistrzostwach Świata w Berlinie i zajęcie trzeciego miejsca, również w 1958 r. na Spartakiadzie Armii Zaprzyjaźnionych, nazywanej przez fachowców „małą olimpiadą”; a jako trener, zdobycie w 1980 roku wraz z juniorami „Startu” Pietrowice Wielkie Mistrzostwa Polski w piłce ręcznej jedenastoosobowej.

    Władysław Płonka

    Z archiwum Nowin. Publikacja historyczna


    Źródło: nowiny.pl

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?